|
1 - 2
Wprowadzenie
Istnieją trzy księgi przypisywane patriarsze Henochowi:
Księga Henocha
etiopska dzieli się na pięć części poprzedzonych obszernym wstępem ukazującym
zarys czasów ostatecznych.
Część I to tzw. Księga czuwających, w której
rozwinięta została historia zawarta w Rdz 6,1-4 o połączeniu się synów bożych z
córkami ludzkimi. W Hen 6-36 chodzi już o aniołów, którzy połączyli się z
kobietami. Z ich związku narodzili się giganci. Oni to są odpowiedzialni za
rozpowszechnienie się zła na ziemi i za sprowadzenie na ludzi kary potopu.
Część
II nosi nazwę Księgi przypowieści. Zapowiada w niej autor rychły sąd nad
sprawiedliwymi i grzesznikami, przyjście Mesjasza, który nosi tytuł Syna
Człowieczego, Sprawiedliwego i Wybranego, porusza też temat zmartwychwstania i
ukarania upadłych aniołów.
Część III to Księga astronomiczna, w której
znajdujemy obliczenia dotyczące kalendarza słonecznego oraz zapowiedź
kataklizmów kosmicznych w czasach ostatecznych.
Część IV, czyli tzw. Księga snów
zawiera dwie wizje udzielone Henochowi na temat przyszłej historii świata i
Izraela. Jest to tzw. historia zoomorficzna, gdyż ludzie ukazani są pod
postaciami zwierząt. Na przykład woły symbolizują patriarchów, owce - wiernych
Izraelitów, dzikie zwierzęta - prześladowców Izraela, biały byk z wielkimi
rogami - przyszłego Mesjasza.
Część V stanowi List Henocha, w którym patriarcha
przepowiada błogosławieństwo dla sprawiedliwych, a kary dla grzeszników. W
sekcji tej znajduje się tzw. Apokalipsa tygodni, która streszcza wydarzenia
historii świata i Izraela.
Tytuł: Rękopisy nie podają żadnego
tytułu tej księgi. Nazwa jej pochodzi od imienia głównego jej bohatera. Znana
jest jako Księga Henocha lub 1 Henocha. Celem odróżnienia jej od pozostałych
dwóch dzieł związanych z tym imieniem oznacza się ją jako Księgę Henocha
etiopską, gdyż tylko w tym przekładzie zachowała się w całości.
Tekst: Księga
Henocha zachowała się w całości jedynie w języku etiopskim, którego tekst
poświadczony jest przez przeszło 40 rękopisów. Obok tekstu etiopskiego mamy
fragmenty przekładu greckiego oraz niedawno odkryte w Qumran fragmenty
aramejskie.
Autor, miejsce
i czas powstania: Księga Henocha jest dziełem złożonym.
Poszczególne jej części, a nawet pewne sekcje danej części powstawały w różnym
czasie i posiadały różnych autorów. Najstarszą częścią jest Księga
astronomiczna, która była znana prawdopodobnie redaktorowi kapłańskiego
Pięcioksięgu Mojżesza.
Obecna wersja etiopska podaje tylko streszczenie tego
niezwykle długiego i monotonnego dokumentu, który przeważnie składał się z
kalendarza astronomicznego.
Drugą księgą pod względem daty powstania jest Księga
czuwających. Jej podstawowy dokument skomponowany został w IV wieku przed
Chrystusem, o ile nie wcześniej. Na trzecim miejscu należy umieścić Księgę snów.
Jest to apokalipsa, która została napisany w tym samym czasie, co Księga
Daniela.
List Henocha, w którym zawarta jest nieco starsza od niego Apokalipsa
tygodni, skomponowany został prawdopodobnie pod koniec II wieku przed
Chrystusem.
Osobny problem stanowi Księga przypowieści. Została ona skomponowana
pod koniec I wieku po Chrystusie i wyparła tzw. Księgę gigantów, która była
uzupełnieniem Księgi czuwających.
Fragmenty jej zostały odkryte w Qumran. Brak
dokładnych danych na temat miejsca, w którym ta księga została napisana oraz
autorów poszczególnych jej części. Jedno jest niewątpliwe: księga ta powstała na
terenie Judei i była w użyciu wspólnoty esseńskiej w Qumran w przededniu ery
chrześcijańskiej.
Księga Henocha
Wstęp
1.
Błogosławieństwo Henocha, którym pobłogosławił wybranych
i sprawiedliwych obecnych w dniu ucisku, podczas którego wszyscy
źli i niegodziwi zostaną usunięci.
2 Henoch, człowiek błogosławiony i sprawiedliwy, któremu Pan
otworzył oczy i obdarzył świętym widzeniem w niebiosach,
zabrał głos i powiedział: [To, co] pokalali mi aniołowie!
Usłyszałem od nich wszystko i zrozumiałem to, co zobaczyłem,
choć prze-znaczone to jest nie temu pokoleniu, lecz pokoleniom
dalekim, które dopiero nadejdą.
3 Przemówiłem na temat wybranych i o nich ułożyłem
przypowieść: Święty i Wielki wyjdzie ze swego mieszkania
4 i Wieczny Bóg zstąpi na Górę Synaj i ukaże się ze swoim
zastępem i objawi się w mocy swej niebiańskiej potęgi.
5 Wszyscy ulegną przerażeniu, a Czuwający zadrżą i strach
oraz wielkie drżenie zapanuje aż po krańce ziemi.
6 Wysokie góry zostaną poruszone, a wyniosłe wzgórza
zmaleją i topnieć będą jak wosk przed ogniem.
7 Ziemia pogrąży się, a wszystko, co się na niej znajduje,
ulegnie zniszczeniu. Na wszystko zostanie wydany wyrok, również
na wszystkich sprawiedliwych.
8 Sprawiedliwych [Bóg] obdarzy pokojem, swoich wybranych zachowa
i zmiłuje się nad nimi. Wszyscy będą należeli do Boga,
będzie im się powodzić i będą błogosławieni, a światło
Boże nad nimi będzie świecić.
9 Oto przychodzi On z dziesięcioma tysiącami świętych, aby
dokonać sądu nad nimi i aby zniszczyć grzeszników, i aby
złajać każdego, za to wszystko, co przeciwko Niemu uczynili
grzesznicy i niegodziwcy.
2.
Popatrzcie na to wszystko, co dzieje się na niebie, jak
światła nie zmieniają swego biegu, jak każde wschodzi i
zachodzi zgodnie z porządkiem, każde w swoim czasie, nie
zmieniając swych reguł.
2 Popatrzcie na ziemię i zrozumcie na podstawie dokonanych od
początku do końca na niej dzieł, że jak to wyraźnie widać,
żadne z dzieł Boga się nie zmienia. "Popatrzcie na lato i
zimę, jak cała ziemia pełna jest wody, a chmury, rosa i deszcz
pozostają na niej.
3.
1 Przyjrzyjcie się i zobaczcie, jak wszystkie drzewa usychają i
jak wszystkie ich liście opadają z wyjątkiem czternastu drzew,
których [ liście] nie opadają, które pozo-stają ze starym
[listowiem], aż po dwóch lub trzech latach przychodzi nowe
[listowie].
4.
1 Przypatrzcie się jeszcze letniej porze, gdy na początku
[lata] słońce jest ponad [ ziemią] .
2 Z powodu żaru słońca szukacie cienia, a ziemia praży
skwarem i nie możecie stąpać po ziemi lub po skale z powodu
owego żaru.
5.
1 Przypatrzcie się, jak drzewa pokryte są zielonymi liśćmi i
rodzą owoc. Zrozumcie to wszystko i pojmijcie, jak Ten, którzy
żyje na wieki, dokonał wszystkich tych spraw
2 i jak Jego dzieła trwają przed Nim w każdym następnym roku,
jak wszystkie Jego dzieła służą Mu i nie zmieniają się. Tak
jak Bóg kazał, tak wszystko się dokonuje.
3 Zważcie, jak morza i rzeki wypełniają swe zadania.
4 Jednak wy nie wytrwaliście ani nie zachowywaliście Prawa
Pana, ale przekroczyliście [je] i swoimi nieczystymi usta-mi
wypowiadaliście słowa pełne pychy i zatwardziałości
przeciwko Jego majestato-wi. O wy twardego serca! Nie zaznacie
pokoju!
5 Dlatego będziecie przeklinać dni wasze i zostaniecie
pozbawieni lat waszego życia. Wieczne przekleństwo się
wzmoże, a wy nie doznacie zmiłowania.
6 W owych dniach przekażecie wasze imiona sprawiedliwym na
wieczne przekleństwo, sprawiedliwi, o przeklęci, będą wam
grzesznikom i niegodziwcom złorzeczyć na wieki.
7 Wybrani otrzymają światło, radość, pokój i odziedziczą
ziemię. A wy niegodziwcy otrzymacie przekleństwo.
8 Następnie spra-wiedliwi posiądą mądrość. Będą oni
wszyscy żyć i już więcej nie będą grzeszyć, czy to przez
zapomnienie, czy z powodu pychy. Lecz ci, którzy posiadają
mądrość, będą pokorni.
9 Nie będą już popełniać zła, sąd ich nie dosięgnie przez
wszystkie dni ich życia i nie umrą z powodu [Boskiego] gniewu i
oburzenia, lecz dopełnią liczby dni swego życia i ich życie
upłynie w pokoju, a lata swej radości spędzą w zadowoleniu i
wiecznym pokoju po wszystkie dni swego życia.
Grzech aniołów
6.
1 Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach
ładne i piękne córki.
2 Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden
drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z
córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci".
3 Szemihaza, który był ich dowódcą, powiedział do nich:
"Obawiam się, że może nie zechcecie tego zrobić i że
tylko ja sam poniosę karę za ten wielki grzech".
4 Wszyscy odpowiadając mu rzekli: "Przysięgnijmy wszyscy i
zwiążmy się przekleństwami, że nie zmienimy tego planu, ale
doprowadzimy zamiar do skutku".
5 Następnie wszyscy razem przysięgli i związali się wzajemnie
przekleństwami.
6 Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry
Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali
i związali się wzajemnie przekleństwami.
7 Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca,
Urakiba, Ramiel, Kokabiel, Tamiel, Ramiel, Daniel, Ezekiel,
Barakiel, Asael, Armaros, Batriel, Ananiel, Zakiel, Samsiel,
Sartael(...), Turiel, Jomiel, Araziel.
8 Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi.
7.
l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich
chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i
pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa.
2 Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów. Ich
wysokość wynosiła trzy tysiące łokci.
3 Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich
utrzymać.
4 Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć.
5 I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom, gadom i rybom.
Pożerali mięso jedni drugich i pili zeń krew. 6 Wtedy ziemia
poskarżyła się na nieprawych.
8.
1 Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i
napierśniki. Pokazał im metale i sposób ich obróbki:
bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania
powiek, bardzo cenne i wyszukane kamienie i wszelki [rodzaj]
kolorowych barwników. I świat uległ zmianie.
2 Nastała wielka niegodziwość i wielki nierząd. Pobłądzili,
a wszystkie ich drogi stały się zepsute.
3 Amezarak wyuczył zaklinaczy i nacinaczy korzeni, Armaros
[nauczył] odklinania, Barakiel [ wychował] astrologów,
Kokabiel złowieszczów, Tamiel wyuczył astrologów, Asradel
nauczył dróg księżyca.
4 Ludzie ginąc wołali, a głos ich doszedł do nieba.
Wstawiennictwo archaniołów na rzecz ludzi
9.
1 Wówczas Michał, Gabriel, Suriel i Uriel spojrzeli z nieba i
ujrzeli wielką ilość rozlanej krwi na ziemi i wszelką
niegodziwość, jakiej dokonano na ziemi.
2 Powiedzieli je-den do drugiego: "Niech zniszczona ziemia
zawoła głosem ich krzyków aż do bramy niebios.
3 A teraz, wam to, O Święci niebios, skarżą się dusze ludzi
mówiąc: "Zanieście naszą skargę przed
Najwyższego".
4 Rzekli do Pana, Króla: "Panie panów, Boże bogów,
Królu królów! Twój chwalebny tron [ trwa] po wszystkie
pokolenia świata, a twoje imię jest święte i wychwalane przez
wszystkie pokolenia świata, błogosławione i chwalebne! Tyś
wszystko uczynił i władza nad wszystkim jest Twoja. Wszystko
jest jawne i otwarte przed Tobą i widzisz wszystko i nie ma
niczego, co mogłoby być przed Tobą ukryte.
6 Zobacz więc, co uczynił Azazel, jak nauczył wszelkiej
niegodziwości na ziemi i odsłonił odwieczne tajemnice
przechowywane w niebie.
7 Semiaza nauczył zaklęć, ten, któremu dałeś władzę, aby
panował nad tymi, którzy są z nim.
8 Pospołu poszli do córek ludzkich i spali z tymi kobietami i
stali się nieczyści i objawili im te grzechy.
9 Kobiety zrodziły gigantów i przez to cała ziemia napełniła
się krwią i niegodziwością.
10 Teraz zaś dusze zmarłych wołają i skarżą się. Aż do
bram niebios skarga ich dotarła, bo nie mogą przemóc
niegodziwości popełnionej na ziemi.
11 Ty wiesz wszystko, zanim coś się stanie i znasz ich sprawę.
Jednak nic nam nie mówisz. Co mamy z nimi począć?"
10.
1 Wówczas Najwyższy, Wielki i Święty odezwał się. Posłał
Arsialaiura do syna Lamecha mówiąc mu:
2 "Powiedz mu w moim imieniu: 'Ukryj się!' Wyjaw mu
nadchodzący koniec, albowiem cała ziemia zostanie zniszczona.
Na całej ziemi nastanie potop i to, co na niej się znajduje,
ulegnie zniszczeniu.
3 A teraz naucz go, jak ma uciec i jak jego potomstwo ma
przeżyć na ziemi".
4 Następnie Pan powiedział do Rafała: "Zwiąż Azazela za
ręce i nogi i wrzuć go do ciemności. Otwórz pustynię, która
jest w Dudael, i wrzuć go tam.
5 I rzuć na niego chropowate i ostre kamienie i przykryj go
ciemnością. Niech tam przebywa na zawsze! Przykryj jego
oblicze, żeby nie mógł widzieć światła
6 I żeby w wielki dzień sądu mógł być wrzucony do ognia.
7 Ożyw ziemię, którą zniszczyli aniołowie, i zapowiedz
uzdrowienie ziemi, albowiem ja ożywię ziemię tak, że nie
wszyscy synowie ludzcy wyginą z powodu wszelkiej tajemnicy,
którą [aniołowie] dali poznać i nauczyli swych synów.
8 Cała ziemia została zrujnowana nauką dzieł Azazela i jemu
przypisz cały grzech!".
9 Pan powiedział do Gabriela: "Wystąp przeciwko bękartom
i rozpustnikom i przeciwko synom nierządu i zgładź synów
nierządu i synów Czuwających z pośrodku ludzi. Odeślij ich,
poślij ich jednego przeciwko drugiemu, niech się wygubią w
bitwie, bo długość dni nie będzie im dana.
10 Będą cię oni wszyscy prosić, bo spodziewają się życia
wiecznego i że każdy z nich będzie żył pięćset lat".
11 A do Michała Pan powiedział: "Idź, powiadom Semiazę i
innych, którzy są z nim, którzy połączyli się z kobietami i
ulegli z nimi zepsuciu z wszelką ich nieczystością.
12 Kiedy wszyscy ich synowie wzajemnie się pozabijają i kiedy
ujrzą zniszczenie swych umiłowanych, zwiąż ich na
siedemdziesiąt pokoleń pod wzgórzami ziemi aż do dni sądu i
ich spełnienia, aż dopełni się sąd przeznaczony na całą
wieczność.
13 W owych dniach zaprowadzą ich do otchłani ognia na męki i
zostaną zamknięci w więzieniu na całą wieczność.
14 Wówczas [Szemihaza] zostanie spalony i unicestwiony wraz z
nimi. Zostaną razem związani aż do końca wszystkich pokoleń.
15 Zniszcz wszystkie dusze lubieżne i synów czuwających, bo
zepsuli oni ludzi.
16 Zniszcz wszelkie zło z powierzchni ziemi, a wszelkie złe
dzieło ustanie. Niech pojawi się roślina sprawiedliwości i
prawdy, a czyny staną się błogosławieństwem.
Sprawiedliwość i prawdę będą sadzić w radości na zawsze.
17 A teraz wszyscy sprawiedliwi ocaleją i żyć będą [tak
długo aż] zrodzą tysiące. Wszystkie dni ich młodości i ich
starości dopełnią się w pokoju.
18 W owych dniach cała ziemia napełniona zostanie
sprawiedliwością i cała zostanie zasadzona drzewami i napełni
się błogosławieństwem.
19 Zasadzą na niej wszelkie przyjemne drzewa, zasadzą na niej
winorośle, a winorośl, która zostanie na niej zasadzona, wyda
obfity owoc. Wszelkie nasienie, które na niej będzie posiane,
każda miara wyda tysiąc, a każda miara oliwek wyda dziesięć
bat oliwy.
20 Wy natomiast oczyśćcie ziemię z wszelkiego zła i z
wszelkiej nieprawości, i z wszelkiej nieczystości, którą
przyniesiono na ziemię. Usuńcie je z ziemi.
21 Wszyscy synowie ludzcy będą sprawiedliwi i wszystkie narody
błogosławić i służyć mi będą.
22 Ziemia zostanie oczyszczona z wszelkiego zepsucia, z
wszelkiego grzechu, z wszelkiego gniewu i z wszelkiej udręki.
Nie ześlę więcej na nią potopu po wszystkie pokolenia na
wieki.
11.
1 w owych dniach otworzę spichlerze błogosławieństwa, które
są w niebie, abym mógł je zesłać na ziemię, na dzieła i na
znój synów ludzkich.
2 Pokój i prawda zjednoczą się po wszystkie dni wieczności i
po wszystkie pokolenia wieczności.
Zapowiedź ukarania zbuntowanych aniołów
12.
1 Henoch został ukryty przed wszystkimi i nikt z synów ludzkich
nie wiedział, gdzie został ukryty, gdzie przebywa i co się z
nim stało.
2 Wszystkie jego czyny były ze Świętymi i z Czuwającymi w
jego dniach.
3 Ja Henoch błogosławiłem Wielkiego Pana i Króla Wieczności
i oto Czuwający przemówili do mnie, Henocha pisarza, i
powiedzieli mi:
4 "Henochu, pisarzu sprawiedliwości! Idź, powiedz
Czuwającym nieba, którzy opuścili wyżyny niebieskie i
odwieczne święte miejsce i skalali się kobietami i postąpili
tak, jak czynią synowie ludzcy, wzięli sobie żony i zupełnie
się zepsuli na ziemi.
5 Nie będą oni mieli na ziemi ani pokoju, ani przebaczenia
grzechu,
6 albowiem nie nacieszą się swymi synami. Zobaczą, jak ginąć
będą ich umiłowani, i opłakiwać będą zniszczenie swoich
synów i będą za nich się wstawiać przez wieki. Ale nie
Zaznają ani miłosierdzia, ani pokoju".
13.
1 Henoch poszedł i powiedział Azazelowi: "Nie zaznasz
pokoju. Wydano na ciebie surowy wyrok, aby cię związać.
2 Nie zaznasz ani spoczynku, ani zmiłowania, ani [wysłuchania
jakiejkolwiek] prośby, z powodu zła, którego nauczałeś, i z
powodu wszystkich bluźnierstw, zła i grzechów, które
pokazałeś synom ludzkim".
3 Wówczas poszedłem i im wszystkim powiedziałem to. Bardzo
się zmartwili. Ogarnął ich strach i drżenie.
4 Poprosili mnie, abym wystosował za nich pisemną prośbę, aby
mogli otrzymać przebaczenie i żebym zabrał ich pisemną
prośbę do Pana w niebie.
5 Albowiem odtąd oni sami nie byli zdolni mówić i nie
podnosili swoich oczu do nieba z powodu wstydu za grzechy, za
które zostali skazani.
6 I wówczas napisałem ich pisemną prośbę i ich błagania
odnośnie ich duchów i czynów każdego z nich, i odnośnie
tego, o co prosili, [mianowicie] żeby otrzymali odpuszczenie i
przebaczenie.
7 I poszedłem i usiadłem nad wodami Dana w Dan, które
znajdują się na południowy zachód od Hermonu. Zanim
zasnąłem, odczytałem ich pisemną prośbę.
8 I oto ogarnął mnie sen i doznałem widzeń. Ujrzałem wizję
gniewu, [mianowicie] że mam mówić do synów nieba i mam ich
zganić.
9 I obudziłem się i poszedłem do nich, a oni wszyscy siedzieli
z zakrytymi twarzami pogrążeni w smutku, zgromadzeni razem w
Ubelsejael, które jest pomiędzy Libanem a Senir.
10 Opowiedziałem im wszystkie wizje, których doznałem w moim
śnie, i zacząłem mówić te słowa sprawiedliwości i ganić
Czuwających nieba.
14.
1 Księga sprawiedliwości i nagany dla odwiecznych Czuwających
(spisana) zgodnie z nakazem Świętego i Wielkiego
(wypowiedzianym) w wizji, którą widziałem.
2 Ujrzałem w moim śnie to, co teraz powiem językiem ciała i
moim tchnieniem, które Wielki dał ludziom w usta, żeby mogli
nimi mówić i rozumieć sercem.
3 Tak jak [Bóg] stworzył i wyznaczył ludzi do rozumienia
słowa nauki, tak stworzył i wyznaczył mnie do tego, abym
ganił Czuwających, synów nieba.
4 Spisałem waszą prośbę, ale w mojej wizji oznajmiono mi, że
wasza prośba nie zostanie [spełniona] po wszystkie dni
wieczności. Pełny sąd [zadekretowano] przeciw wam i nie
zaznacie pokoju.
5 Odtąd nie wstąpicie do nieba przez całą wieczność.
Postanowiono, że macie być związani na ziemi po wszystkie dni
wieczności.
6 Przedtem ujrzycie zniszczenie waszych umiłowanych synów i nie
będziecie mogli nacieszyć się nimi, ale padną oni przed wami
od miecza.
7 Wasza prośba nie zostanie [spełniona] ani w odniesieniu do
nich, ani w odniesieniu do was. I gdy płaczecie i błagacie, nie
wypowiadacie ani jednego słowa z prośby, którą wystosowałem.
Wizja pałacu Bożego
8 Ujrzałem następującą wizję: Oto o bloki zawołały do mnie
w widzeniu i mgła do mnie zawołała, i droga gwiazd, i błyski
błyskawic ponagliły mnie i popchnęły mnie, i w widzeniu
wiatry uniosły mnie i porwały mnie, i uniosły mnie do nieba.
9 Wszedłem, aż zbliżyłem się do muru, który zbudowany był
z kamieni gradowych i język ognia otaczał go. Zacząłem czuć
lęk.
10 Wszedłem do języka ognia i zbliżyłem się do wielkiego
domu, który wybudowany był z kamieni gradowych i ściana tego
domu była jak mozaika zrobiona z kamieni gradowych, a jego
podłoga ze śniegu.
11 Jego dach był jak droga gwiazd i błyski błyskawic, a
wśród nich były ogniste Cherubiny i ich niebo było jak woda.
12 Ogień płonął wokół jego muru, a drzwi jego opływały
ogniem.
13 Wszedłem do tego domu. Był gorący jak ogień i zimny jak
śnieg. Nie było w nim radości ani życia. Ogarnął mnie
strach i przejęło mnie drżenie.
14 I gdy tak drżałem i trząsłem się, padłem na moje
oblicze. I ujrzałem w widzeniu,
15 że oto inny dom, większy od poprzedniego, którego wszystkie
drzwi były otwarte przede mną, zbudowany był z języka ognia.
16 We wszystkich tak górował chwałą, splendorem i rozmiarem,
że nie potrafię wam opisać jego chwały i rozmiaru.
17 Jego podłoga była z ognia, a ponad nim błyskawice. Droga
gwiazd i jego dach również był z płonącego ognia.
18 Spojrzałem i zobaczyłem w nim wysoki tron. Wyglądał jak
kryształ, otoczenie jego było jak jaśniejące słońce i
(słychać było) głos Cherubów.
19 Spod wysokiego tronu wypływały rzeki płonącego ognia, tak
że było rzeczą niemożliwą nań patrzeć.
20 A Ten, który jest wielki, w chwale siedział na nim, a jego
promieniowanie było jaśniejsze od słońca i bielsze od
śniegu.
21 Żaden anioł nie mógł wejść, gdy ukazywało się oblicze
Tego, który jest czczony i uwielbiany, żadne cielesne
[stworzenie] nie mogło [nań] spoglądać.
22 Morze ognia paliło się wokół Niego i wielki ogień stał
przed Nim i nikt z Jego otoczenia nie zbliżał się do Niego.
Dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy stało przed Nim,
ale On nie potrzebował żadnej świętej rady.
23 I Święci, którzy byli blisko Niego, nie opuszczali ani
nocą, ani dniem i nie odchodzili od Niego.
Boski wyrok na zbuntowanych aniołów
24 I aż dotąd zakrywałem moją twarz i drżałem. Pan
zawołał mnie swoimi własnymi ustami i powiedział do mnie:
"Podejdź tutaj, Henochu, do mego świętego słowa".
25 Podniósł mnie i przybliżył do drzwi. I spojrzałem moim
obliczem skierowanym ku dołowi.
15.
1 Odpowiadając mi rzekł do mnie swoim głosem: "Słuchaj!
Nie lękaj się, Henochu, sprawiedliwy mężu i pisarzu
sprawiedliwości. Podejdź tutaj i posłuchaj mego głosu.
2 Idź! Powiedz Czuwającym nieba, którzy przysłali cię tutaj,
abyś wstawił się za nimi: 'To wy powinniście wstawiać się
za ludźmi, nie ludzie za wami.
3 Dlaczego opu-ściliście wysokie, święte i wieczne niebo i
złączyliście się z kobietami i staliście się nieczyści z
córkami ludzkimi, wzięliście sobie żony i postąpiliście
tak, jak synowie ziemscy i zrodziliście synów gigantów?
4 Byliście duchowymi, świętymi, żyjącymi Życiem wiecznym, a
staliście się nieczyści z powodu kobiet. Zrodziliście
[dzieci] po-przez krew ciała. Zapałaliście ludzkim
pożądaniem i stworzyliście ciało i krew tak, jak czynią to
ludzie, którzy umierają i ulegają zniszczeniu.
5 Dlatego dałem im żony, żeby siali w nich nasienie i żeby
dzięki nim mogły się rodzić dzieci, tak, aby niczego nie
brakowało na ziemi.
6 Ale wy pierwotnie byliście duchowymi, żyjącymi wiecznym,
nieśmiertelnym życiem po wszystkie pokolenia świata.
7 Z tej racji nie przewidziałem dla was żon, albowiem
mieszkanie [bytów] duchowych jest w niebie.
8 A te-raz giganci, którzy zrodzili się Z duchów i ciała,
otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie
będzie na ziemi.
9 Złe duchy wyszły z ich ciała, albowiem zostali oni stworzeni
z tego, co jest na górze. Ich pochodzenie i pierwszy fundament
wywodzi się od świętych Czuwających. Będą oni na ziemi
złymi duchami i nazywać się będą "duchy złe".
10 Mieszkaniem duchów niebieskich jest niebo, ale mieszkaniem
duchów ziemskich, którzy urodzili się na ziemi, jest ziemia.
11 Duchy gigantów, którzy czynią zło i są zepsuci, atakują,
walczą i niszczą [ wszystko] na ziemi oraz powodują smutek.
Nie spożywają żadnego pokarmu, nie piją, są niewidoczni.
12 Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko
kobietom, albowiem z nich one wyszły.
16.
1 Kiedy giganci zostaną zabici, zniszczeni i umrą, kiedy duchy
wyjdą z ich ciał, ich ciało zostanie zniszczone na mocy sądu.
Tak zostaną zniszczeni, aż dzień wielkiego dokonania spełni
się nad wielkim wiekiem, nad Czuwającymi i nieprawymi.
2 A teraz Czuwającym, którzy przysłali cię, abyś wstawił
się za nimi, którzy pierwotnie byli w niebie
3 powiesz tak: 'Byliście w niebie, ale jego sekrety nie zostały
wam jeszcze objawione. Poznaliście [jedynie] bezwartościowe
tajemnice. W zatwardziałości waszych serc przekazaliście je
kobietom. Z powodu tej tajemnicy kobiety i mężczyźni
spowodowali, że zło spotęgowało się na ziemi'. Powiedz im:
'Nie zaznacie pokoju!'.
Pierwsza podróż Henocha
17.
1 Zabrali mnie i zanieśli na miejsce, gdzie istoty wyglądały
jak płonący ogień, ale gdy zechciały, przybierały wygląd
ludzi.
2 Zaprowadzono mnie na miejsce burzy i na górę, której
najwyższy szczyt dotykał nieba.
3 I w najbardziej odległych krańcach ujrzałem miejsca
świateł i gromów, na ich głębokościach łuki ognia i
strzały, ich kołczany, ognisty miecz i wszystkie odblaski
błyskawic.
4 Zaprowadzono mnie do wody zwanej wodą życia i do ognia
zachodniego, który otrzymuje każdy zachód słońca.
5 I przyszedłem do rzeki ognia, której ogień płynie jak woda
i wpada do wielkiego morza będącego po stronie zachodniej.
6 Zobaczyłem wszystkie wielkie rzeki i doszedłem do ogromnej
ciemności i znalazłem się tam, dokąd każdy zmierza.
7 Ujrzałem góry ciemności zimy i miejsce, gdzie wylewa się
woda całej otchłani.
8 Ujrzałem usta wszystkich rzek ziemi i usta otchłani.
18.
1 Ujrzałem spichlerze wszystkich wiatrów. Zobaczyłem, jak nimi
ozdobione jest całe stworzenie oraz [zobaczyłem] fundamenty
ziemi.
2 Ujrzałem kamień węgielny ziemi i zobaczyłem cztery wiatry,
które podtrzymują ziemię i firmament nieba.
3 Zobaczyłem, jak wiatry nadymają wysokość nieba i jak
ustawiają się pomiędzy niebem a ziemią. Są one kolumnami
nieba.
4 Zobaczyłem wiatry, które obracają niebem i powodują, że
okrąg słońca i wszelkie gwiazdy zachodzą.
5 Zobaczyłem wiatry na ziemi, które podtrzymują obłoki, i
ujrzałem drogi aniołów. Na krańcu ziemi ujrzałem u góry
firmament nieba.
6 Udałem się w kierunku południowym - a był palący dzień i
noc - gdzie było siedem gór z drogocennych kamieni, trzy po
stronie wschodniej i trzy po stronie południowej.
7 Te po stronie wschodniej były z kolorowego kamienia, te ze
strony południowej z kamienia czerwonego.
8 Środkowa [góra] sięgała, tak jak tron Pana, nieba. Była
ona z antymonu, a szczyt tronu był z szafiru.
9 Ujrzałem płonący ogień i to, co było we wszystkich
górach.
10 Ujrzałem miejsce poza wielką ziemią, tam gdzie wody
łączą się ze sobą razem.
11 Ujrzałem głęboką rozpadlinę ziemi z kolumnami
niebiańskiego ognia i ujrzałem wśród nich ogniste kolumny
nieba, które zstępowały [na dół] i których wysokości i
głębokości nie można było zmierzyć.
12 Poza tą rozpadliną ujrzałem miejsce, które nie miało nad
sobą ani firmamentu nieba, ani pod sobą fundamentu ziemi. Nie
było tam ani wody, ani ptaków. Była to pustynia.
13 Ujrzałem tam straszną rzecz - siedem gwiazd podobnych do
wielkich płonących gór. Kiedy o nie zapytałem,
14 anioł powiedział mi: "To jest miejsce krańca nieba i
ziemi. To jest więzienie gwiazd nieba i zastępów niebieskich.
17 Gwiazdy, które cwałują na ogniu to te, które przekroczyły
przykazanie Pana od początku ich powstania, albowiem nie wyszły
w swoich czasach.
16 [Pan] rozgniewał się na nie, związał je aż do czasu
dopełnienia się ich grzechu w określonym czasie".
19.
l Uriel powiedział do mnie: "Tutaj będą przebywać
aniołowie, którzy połączyli się z kobietami, podczas gdy ich
duchy przyjmując różnorakie kształty zepsuły ludzi, uwiodły
ich doprowadzając ich do składania ofiar demonom jako bogom.
Pozostaną tutaj aż do dnia wielkiego sądu, w którym zostaną
skazani na całkowite unicestwienie.
2 Ich żony, uwiódłszy aniołów nieba, staną się
Syrenami".
3 Ja, Henoch, sam zobaczyłem to widzenie, kres wszystkiego.
Żaden człowiek nie widział tego, co ja widziałem.
20.
1 Te są imiona świętych czuwających aniołów.
2 Uriel, jeden ze świętych aniołów, mianowicie [anioł] gromu
i drżenia.
3 Rafał, jeden ze świętych aniołów, [anioł] duchów
ludzkich.
4 Raguel, jeden ze świętych aniołów, który dokonuje zemsty
nad światem świateł.
5 Michał, jeden ze świętych aniołów, mianowicie ten, który
jest nad najlepszą cząstką ludzkości, nad narodem
[izraelskim].
6 Sarakael, jeden ze świętych aniołów, któremu podlegają
duchy ludzi nakłaniających do grzechu.
7 Gabriel, jeden ze świętych aniołów, któremu podlega raj,
węże i Cherubini.
8 Remiel, jeden ze Świętych aniołów, którego Bóg ustanowił
nad tymi, którzy powstaję (z martwych).
Druga podróż Henocha
21.
1 Następnie udałem się na miejsce, w którym nie było nic.
2 Ujrzałem tam rzecz straszną- nie było tam ani wysokiego
nieba, ani utwierdzonej ziemi, ale przygotowane pustynne i
straszne miejsce.
3 Ujrzałem tam siedem gwiazd nieba związanych razem jak wielkie
góry, które płonęły jak ogień.
4 Następnie powiedziałem: "Za jaki grzech związano je i
dlaczego je tam wrzucono?"
5 Uriel, jeden ze świętych aniołów, który był ze mną i
mnie prowadził i który był wśród nich przywódcą,
zwracając się do mnie rzekł: "Henochu! O kogo pytasz? O
kogo tak troskliwie rozpytujesz?
6 Są to gwiazdy, które przekroczyły przykazanie Pana
Najwyższego. Zostały związane [ do czasu] , aż spełni się
dziesięć tysięcy wieków liczby, [ czyli liczba] dni ich
grzechu".
7 Stamtąd poszedłem na inne, okropniejsze miejsce. Ujrzałem
rzecz straszną: wielki ogień, który się palił i wydawał
płomienie, a miejsce to miało szczelinę sięgającą
otchłani, pełną wielkich kolumn ognia, które tam wpadały.
Nie mogłem dojrzeć ani ich wymiarów, ani rozmiarów, ani też
nie mogłem dojrzeć ich źródła.
8 Wtedy powiedziałem: "Jak straszne jest to miejsce i jak
bolesny to widok!"
9 Następnie Uriel, jeden ze świętych aniołów, który był ze
mną, odpowiadając rzekł do mnie: "Henochu! Dlaczego tak
się boisz i lękasz z powodu tego strasznego miejsca, z powodu
tego cierpienia?"
10 powiedział do mnie: "Miejsce to jest więzieniem
aniołów. Będą tu trzymani na wieki".
22.
1 Stamtąd udałem się na inne miejsce. [Anioł] pokazał mi po
stronie zachodniej wielką i wysoką górę z ostrymi skałami.
2 Były tam cztery głębokie i przestronne groty, których
wnętrze było bardzo śliskie. Trzy z nich były ciemne, a jedna
jasna. Pośrodku niej znajdowało się źródło wody.
Powiedziałem wtedy: "Jakże śliskie są te groty, jakże
głębokie i ciemne, gdy się na nie patrzy!"
3 Wówczas Rafał, jeden ze świętych aniołów, który był ze
mną, odpowiadając mi rzekł: "Te piękne miejsca
[przeznaczone są na to], żeby duchy, dusze zmarłych mogły
się w nich zgromadzić. Zostały stworzone po to, żeby mogły
się zgromadzić tutaj wszystkie dusze synów ludzkich.
4 Groty te zostały stworzone na miejsce pobytu [dusz ludzkich]
aż do dnia sądu, aż do wyznaczonego czasu, kiedy nastanie
dzień wielkiego sądu nad nimi".
5 I ujrzałem ducha zmarłego człowieka. Głos jego do-szedł do
nieba i poskarżył się.
6 Wówczas zapytałem Rafała, anioła, który był ze mną,
mówiąc mu: " Czyj jest ten duch i czyj jest głos, który
sięga nieba i skarży się?"
7 Odpowiadając rzekł do mnie mówiąc: "To jest duch,
który wyszedł z Abla, którego zabił Kain, jego brat. Będzie
on się skarżył na niego tak długo, aż jego pokolenie
zostanie starte z powierzchni ziemi i spośród potomstwa ludzi
jego potomstwo zaginie".
8 Następnie zapytałem go o groty mówiąc: "Dlaczego są
one od siebie oddzielone?"
9 Odpowiadając mi rzekł: "Te trzy [miejsca] zostały
zrobione po to, żeby mogły oddzielać duchy zmarłych. W ten
sposób dusze sprawiedliwych zostały oddzielone. To jest
źródło przeźroczystej wody.
10 podobnie zostało stworzone [miejsce] dla grzeszników
umierających i pochowanych na ziemi, których nie dosięgnął
wyrok za ich życia.
11 Tutaj ich dusze są oddzielone na straszną kaźń aż do dnia
wielkiego sądu, kary i męki [przeznaczonych] dla przeklętych
na wieki. Jest to odpłata przeznaczona ich duszom. Zostaną tu
związani na wieczność.
12 Jest tu również oddzielne miejsce dla tych dusz, które
oskarżają i informują o swej śmierci, kiedy to zostali
zamordowani w dniach grzeszników.
13 Tak więc to [miejsce] zostało stworzone dla dusz ludzi,
którzy nie są sprawiedliwi, ale grzeszni, wypróbowani w
czynieniu zła. Ze złoczyńcami będzie ich los. Jednak ich
dusze nie zostaną zabite w dniu sądu ani stąd nie
powstaną".
14 Wówczas błogosławiłem Pana Chwały i powiedziałem:
"Niech będzie błogosławiony mój Pan, Pan Chwały i
Sprawiedliwości, który rządzi wszystkim na wieki".
23.
1 Stamtąd udałem się na inne miejsce po stronie zachodniej aż
do krańców ziemi.
2 Zobaczyłem płonący ogień, który biegł nieprzerwanie tu i
tam nie ustając ani w dzień, ani w nocy, ale dokładnie ciągle
robił to samo.
3 Zapytałem mówiąc: "Cóż to jest, co nigdy nie
ustaje?"
4 Wówczas Raguel, jeden ze świętych aniołów, który był ze
mną, odpowiadając mi rzekł: "Ten płonący po stronie
zachodniej ogień, którego bieg ujrzałeś, jest [ogniem]
wszystkich świateł nieba".
24.
1 Stamtąd poszedłem na inne miejsce ziemi. Pokazał mi górę
ognia płonącą dzień i noc.
2 Podszedłem do niej i ujrzałem siedem wspaniałych gór,
które różniły się od siebie. [Widziałem też] drogocenne i
piękne kamienie. Każdy z nich wyglądał wspaniale i
drogocenne. Miały też kształtny wygląd. Trzy góry stały po
stronie wschodniej, jedna mocno osadzona na drugiej i trzy po
stronie południowej, jedna na drugiej oraz głębokie i urwiste
doliny, a żadna z nich nie była blisko drugiej.
3 Siódma góra stała pośrodku nich i coś na kształt tronu
górowało nad innymi. Pokrywały ją wokoło pachnące drzewa.
4 Było między nimi drzewo, jakiego nigdy nie wąchałem i
żadne z nich ani żadne inne nie było doń podobne. Pachniało
wonniej niż jakakolwiek woń, a jego liście, kwiaty i drewno
nigdy nie usychają. Owoce jego podobne są do kiści daktyli
palmy.
5 Następnie powiedziałem: "Oto piękne drzewo! Piękne ku
wejrzeniu i przyjemne są jego liście, a owoc jego bardzo
rozkoszny z wyglądu".
25.
1 Następnie Michał, jeden ze świętych i czcigodnych
aniołów, który był ze mną i który stał na ich czele,
odpowiadając mi rzekł: "Henochu! Dlaczego pytasz mnie o
woń tego drzewa i dlaczego chcesz to wiedzieć?"
2 Wówczas ja, Henoch, odpowiadając mu rzekłem:
"Chciałbym dowiedzieć się wszystkiego, ale szczególnie
interesuje mnie to drzewo".
3 Odpowiedział mi mówiąc: "Ta wysoka góra, którą
ujrzałeś, której szczyt podobny jest do tronu Pana, to tron,
gdzie Święty i Wielki, Pan Chwały, Wieczny Król zasiądzie,
gdy nawiedzi w dobroci swej ziemię.
4 A to piękne wonne drzewo - żadne [stworzenie] cielesne nie ma
prawa go dotykać aż do wielkiego sądu, kiedy odbierze pomstę
na wszystkich i doprowadzi [ wszystko] do końca na wieki -
zostanie dane sprawiedliwym i pokornym.
5 Z jego owocu wybrani otrzymają życie. Zostanie zasadzone na
północy, w świętym miejscu, w domu Pana, Wiecznego Króla.
6 Wówczas rozradują się niewymownie i będą zadowoleni w
świętym [miejscu]. Miły zapach tego drzewa [przeniknie] ich
kości i będą żyć długim życiem na ziemi, tak jak żyli
twoi ojcowie. Za ich dni smutek, ból, znój i kara ich nie
dotkną".
7 Wówczas błogosławiłem Pana Chwały, Wiecznego Króla, za
to, że przygotował takie wspaniałości ludziom sprawiedliwym
stwarzając je i obiecując im, że je dostaną.
26.
1 Stamtąd udałem się do centrum ziemi, gdzie zobaczyłem
błogosławione, nawodnione miejsce z roślinami, których
gałązki żyły i wyrastały z naciętego drzewa.
2 Ujrzałem tam świętą górę, a pod górą, po jej wschodniej
stronie była woda płynąca ku południowi.
3 Ujrzałem po stronie wschodniej inną górę, która była tej
samej wysokości, a pomiędzy nimi była głęboka i wąska
dolina, w której obok góry płynął potok.
4 Po jej stronie zachodniej była inna góra, która była
niższa od tamtej i niewysoka. Pod nią była dolina i na krańcu
trzech [gór] były inne głębokie i suche doliny.
5 Wszystkie doliny były głębokie i wąskie, z twardej skały.
Rosły na nich drzewa.
6 Podziwiałem skałę i podziwiałem dolinę. Bardzo się
dziwiłem.
27.
1 Wtedy zapytałem: "Do czego służy ta błogosławiona
ziemia, pełna drzew? Na co służy ta przeklęta dolina?"
2 Wówczas Rafał, jeden ze świętych aniołów, który był ze
mną, odpowiadając mi rzekł: "Ta przeklęta dolina
przeznaczona jest dla przeklętych na wieki. Tutaj zostaną
zgromadzeni wszyscy, którzy swymi ustami wypowiadali przeciwko
Panu nieodpowiednie słowa i surowo mówili o Jego chwale. Tu
zostaną zgromadzeni i tu będzie miejsce ich sądu.
3 W dniach ostatecznych pojawi się przed sprawiedliwymi obraz
sprawiedliwego sądu nad nimi na wieki wieków. Tutaj
sprawiedliwi będą błogosławić Pana Chwały, Wiecznego
Króla.
4 W dniu sądu nad nimi będą błogosławić Go ze względu na
Jego litość, zgodnie z wyznaczonym im przez Niego losem.
5 Wówczas ja sam błogosławiłem Pana Chwały i zwróciłem
się do Niego i zaintonowałem odpowiedni hymn pochwalny.
Trzecia podróż Henocha
28.
1 Stamtąd udałem się na wschód pośrodku górzystej pustyni.
Zobaczyłem, że była to samotnia. Było tam tylko miejsce
2 zalesione drzewami. Z góry spływała woda.
3 Wyglądało to jak obfity potok wody, który doprowadzał do
tego miejsca wodę i rosę czy to z południa, czy z północy.
29.
1 Poszedłem na inne miejsce na pustyni kierując się ku
wschodniej stronie góry.
2 Zobaczyłem pachnące drzewa, które wydawały aromat kadzidła
i mirry. Drzewa podobne były do migdałowców.
30.
1 Za tymi górami udałem się ku wschodowi i ujrzałem inną
wielką roślinę i rów wody.
2 Nad nim znajdowała się roślina mająca wygląd pachnącej
rośliny podobnej do drzewa mastyksu.
3 Po bokach tych dolin ujrzałem pachnący cynamon. Stąd udałem
się w kierunku wschodnim.
31.
1 Ujrzałem inną górę porośniętą drzewami. Wypływała
stamtąd woda i wypływał z niej jakby nektar o nazwie sarara i
galbanum.
2 Poza tą górą ujrzałem inną górę, a na niej drzewa
aloesowe. Drzewa te były pełne [owocu] twardego jak migdał.
3 Kiedy rozłupie się ten owoc, jego zapach przewyższa
wszystkie inne wonności.
32.
1 Za tymi górami, kiedy wzrok zwróciłem ku górom na
północy, zobaczyłem siedem gór pełnych miłego nardu,
żywicy, cynamonu i pieprzu.
2 Stamtąd udałem się szczytami tych gór daleko na wschód,
poszedłem poza Morze Czerwone, oddaliłem się od niego i
dotarłem aż do krainy ciemności.
3 Przyszedłem do Ogrodu Sprawiedliwości i ujrzałem poza tymi
drzewami wiele rosnących tam wielkich drzew, pachnących
słodko, wielkich, bardzo pięknych i wspaniałych oraz drzewo
mądrości, z którego święci jedzą i poznają wielką
mądrość.
4 Podobne jest ono do drzewa janowca. Owoc jego jest jak kiść
winogron na winnym krzewie, bardzo piękny, a zapach tego drzewa
rozchodzi się i sięga daleko.
5 I powiedziałem: "To drzewo jest piękne! Jak piękny i
przyjemny jest jego widok!"
6 Święty anioł Rafał, który był ze mną, odpowiadając mi
rzekł: "To jest drzewo mądrości, z którego twój
praojciec i twoja pramatka żyjący przed tobą zjedli i nauczyli
się mądrości. Ich oczy zostały otwarte, poznali, że byli
nadzy i zostali wypędzeni z ogrodu".
33.
1 Stamtąd poszedłem na krańce ziemi i ujrzałem olbrzymie
różniące się od siebie zwierzęta, jak również ptaki,
które różniły się kształtem, wyglądem i głosem. Każdy z
nich różnił się jeden od drugiego.
2 Na wschód od tych zwierząt ujrzałem krańce ziemi, na
których spoczywa niebo oraz otwarte bramy nieba.
3 Zobaczyłem wychodzące gwiazdy nieba i policzyłem bramy, z
których one wychodzą. Spisałem wszystkie ich wschody, każdej
z osobna stosownie do ich liczby i ich imion, stosownie do ich
konstelacji, ich pozycji, ich czasów i ich miesięcy, tak jak
anioł Uriel, który był ze mną, mi pokazał.
4 Pokazał mi wszystko, a ja to spisałem. Spisałem również
ich imiona, jak również ich prawa i mieszkania.
34.
1 Stamtąd udałem się na północ, na krańce ziemi.
Zobaczyłem tam wielką, wspaniałą i cudowną rzecz na
krańcach całej ziemi.
2 Ujrzałem w niebie trzy otwarte bramy nieba. Każdą z nich
wychodziły wiatry północne. Kiedy one wieją, jest zimno,
grad, szron, śnieg, rosa i deszcz.
3 Z jednej bramy wieją w celach dobroczynnych, ale kiedy wieją
one przez inne dwie bramy, [ wieją] z całej siły i przynoszą
burze na ziemię oraz huragany.
35. Stamtąd poszedłem na zachód na krańce ziemi i
ujrzałem tam, jak to widziałem na wschodzie, trzy otwarte bramy
- tyle samo bram ile wyjść.
36.
1 Stamtąd udałem się na południe na krańce ziemi i tam
ujrzałem trzy otwarte bramy niebios. Wychodziły stamtąd
południowy wiatr, rosa, deszcz i wiatr.
2 Stamtąd udałem się na wschód na krańce nieba i tam
ujrzałem trzy otwarte wschodnie bramy nieba, a ponad nimi były
mniejsze bramy.
3 Przez każdą z tych mniejszych bram przechodziły gwiazdy
nieba i szły ku zachodowi wskazaną im drogą.
4 Gdy to zobaczyłem, błogosławiłem i zawsze będę wielbił
Pana Chwały, który uczynił wielkie i chwalebne wspaniałości,
aby pokazać wielkość swego dzieła aniołom i duszom ludzkim i
aby one chwaliły Jego dzieło i żeby wszystkie Jego stworzenia
zobaczyły dzieło Jego mocy i chwaliły wielkie dzieło Jego
rąk i błogosławiły Go na wieki.
Księga przypowieści Henocha
37
1 Druga wizja mądrości, którą zobaczył Henoch, syn Jareda,
syn Malalela, syn Kainana, syn Enosza, syn Seta, syn Adama.
2 To jest początek słów mądrości, które podniósłszy głos
skierowałem do mieszkańców ziemi. Posłuchajcie, starożytni,
i przypatrzcie się, potomni, słowom Świętego, które wypowiem
wobec Pana Duchów.
3 Lepiej powiedzieć o tym wcześniej. Także potomnym chcemy
umożliwić [poznanie] mądrości.
4 Pan Duchów jeszcze nikomu dotąd nie udzielił takiej
mądrości, jaką mój rozum otrzymał zgodnie z wolą Pana
Duchów, który udzielił mi uczestnictwa w życiu wiecznym.
5 Przekazano mi trzy przypowieści, które wygłosiłem
mieszkańcom ziemi.
Przypowieść pierwsza
38.
1 Pierwszy poemat. Kiedy ukaże się społeczność
sprawiedliwych i grzesznicy z powodu swoich grzechów zostaną
osądzeni i wypędzeni z powierzchni ziemi,
2 kiedy Sprawiedliwy objawi się sprawiedliwym i wybranym,
których uczynki zaniesiono przed Pana Duchów, i kiedy światło
oświeci sprawiedliwych i wybranych żyjących na ziemi, to gdzie
będzie mieszkanie dla grzeszników i odpocznienie dla tych,
którzy zaparli się Pana Duchów? Byłoby dla nich lepiej, gdyby
się byli nie narodzili.
3 Kiedy zostaną objawione tajemnie sprawiedliwych, zostaną
osądzeni grzesznicy i niegodziwi odpędzeni od sprawiedliwych i
wybranych,
4 wówczas ci, którzy posiadają ziemię, stracą swą potęgę
i wielkość i nie będą mogli patrzeć na twarz świętych,
ponieważ światło Pana Duchów ukaże się na obliczu
świętych, sprawiedliwych i wybranych.
5 Wówczas potężni królowie zostaną rozproszeni i wydani w
ręce sprawiedliwych i świętych.
6 Odtąd nie będzie nikogo, kto mógłby wstawić się za nimi
do Pana Duchów, albowiem życie ich skończy się.
39.
1 W owych dniach synowie wybranych i świętych zstąpią z
wysokiego nieba i ich potomstwo połączy się z synami ludzi.
2 W tym czasie Renoch otrzymał księgi oburzenia i gniewu,
księgi zgiełku i zamieszania. "Dla nich nie będzie
miłosierdzia" -mówi Pan Duchów.
3 Wówczas obłok i wichura zabrały mnie z ziemi i postawiły na
skraju nieba.
4 Tam zobaczyłem inne widzenie: Siedzibę sprawiedliwych i
miejsce odpoczynku świętych.
5 Tam oczy moje zobaczyły ich siedziby razem z aniołami i ich
miejsce odpoczynku ze świętymi. Modlili się, błagali i
wstawiali się za synów ludzkich. Sprawiedliwość płynęła
przed nimi jak woda, a miłosierdzie jak rosa na glebę. Tak jest
między nimi na wieki wieków.
6 W owych dniach moje oczy ujrzały miejsce wybranych
sprawiedliwych i wiernych. Za ich dni była sprawiedliwość!
Niezliczona rzesza sprawiedliwych i wybranych [ trwać] będzie
przed Nim na wieki wieków.
7 Pod skrzydłami Pana Duchów ujrzałem ich mieszkanie. Wszyscy
sprawiedliwi i wybrani jaśnieli przed Nim jak światło ognia.
Ich usta były pełne błogosławienia, a wargi ich wielbiły
imię Pana Duchów. Sprawiedliwość przed Nim nie wyczerpywała
się ani prawda nie ustawała przed Nim.
8 Zapragnąłem tam zamieszkać, moja dusza zatęskniła za takim
mieszkaniem, gdzie uprzednio wyznaczono mi cząstkę, bo tak
zadecydowano o mnie przed Panem Duchów.
9 W owych dniach chwaliłem i wysławiałem imię Pana Duchów
błogosławieństwem i uwielbieniem, albowiem umocnił mnie
błogosławieństwem i chwałą zgodnie z wolą Pana Duchów.
10 Moje oczy długo przyglądały się temu miejscu i
błogosławiłem Go i wielbiłem mówiąc: "Błogosławiony!
Bądź błogosławiony od początku i na wieki".
1l Przed Nim nie ma końca. Zanim świat został stworzony,
wiedział, czym będzie [świat] i czym będą przyszłe
pokolenia.
12 Błogosławią Cię ci, którzy nie śpią i stoją przed Twą
chwałą i błogosławią Cię, wielbią Cię i sławią
mówiąc: Święty, Święty, Święty! Pan Duchów napełnia
ziemię duchów.
13 Tam oczy moje ujrzały tych wszystkich, którzy nie śpią i
stoją przed Nim i błogosławią Go mówiąc:
"Błogosławiony! Błogosławione imię Pana na wieki".
14 Twarz moja została przemieniona do tego stopnia, że nie
mogłem już nań patrzeć!
40.
1 I potem ujrzałem tysiące tysięcy i dziesiątki tysięcy
nieprzeliczonych [bytów] stojących przed Chwałą Pana Duchów.
2 Spojrzałem i ujrzałem po czterech stronach Pana Duchów
cztery postacie różniące się od tych stojących [obok].
Poznałem ich imiona, albowiem anioł, który przyszedł ze mną,
dał mi poznać ich imiona i wyjawił mi wszystkie tajemnice.
3 Posłyszałem głosy tych czterech, którzy śpiewem uwielbiali
Pana Chwały.
4 Pierwszy głos wielbił Pana Duchów na wieki.
5 Drugi głos wielbił wybranego i wybranych, którzy byli
złączeni z Panem Duchów.
6 Trzeci głos, który usłyszałem, [ należał do tych] ,
którzy błagali i modlili się za mieszkańców ziemi i
wstawiają się [za nimi] w imię Pana Duchów.
7 Czwarty głos, który usłyszałem, [należał do tych] ,
którzy wypędzali szatanów i nie pozwalali im stawić się
przed Panem Duchów, aby oskarżać mieszkańców ziemi.
8 Potem zapytałem anioła pokoju, który przyszedł ze mną i
pokazał mi to wszystko, co ukryte: "Kim są te cztery
postacie, które widziałem i których słowa usłyszałem i
zapisałem?"
9 Odpowiedział mi: "Ten pierwszy to Michał, miłosierny i
łagodny. Ten drugi to Rafał, który zajmuje się wszystkimi
chorobami i ranami synów ludzkich. Trzeci to Gabriel, który
przewodniczy wszelkim mocom. Czwarty to Fanuel, który zajmuje
się pokutą i jest nadzieją tych, którzy dziedziczą życie
wieczne.
10 To są czterej aniołowie Najwyższego Pana". W owych
dniach usłyszałem cztery głosy.
41.
1 Następnie ujrzałem wszystkie sekrety nieba: jak podzielone
jest królestwo i jak na wadze mierzy się ludzkie czyny.
2 Ujrzałem tam siedzibę wybranych i mieszkanie świętych.
4 Oczy moje ujrzały wszystkich wypędzanych stamtąd
grzeszników, którzy wyparli się imienia Pana Duchów. Usuwano
ich, bo nie mogli pozostać tam z powodu kary, którą wymierzył
[im] Pan Duchów.
3 Oczy moje ujrzały tam tajemnice błyskawic, gromów, tajemnice
rozprowadzania wiatrów, które wieją na ziemi, oraz tajemnice
obłoków i rosy. Zobaczyłem, skąd wychodzi [rosa] i skąd [
wiatry ] żywią się pyłem ziemi.
4 Ujrzałem tam zamknięte spichlerze, z których rozdzielane są
wiatry, spichlerz gradu, spichlerz mgły i spichlerz chmur, a
jego obłoki zwisają nad ziemią od samego początku świata.
5 Zobaczyłem komnaty słońca i księżyca, skąd wychodzą i
dokąd wracają - ich zachody są wspaniałe - i dlatego jeden
bardziej doznaje czci od drugiego. I jak wspaniały jest ich
bieg, jak nie zbaczają ze [swej] drogi, ani nie wydłużają,
ani nie skracają swej własnej orbity. [Widziałem], jak jedno i
drugie dochowują wierności danej [przez nich] przysiędze.
6 Słońce wychodziło jako pierwsze i szło swoją drogą z
rozkazu Pana Duchów, którego imię trwa na wieki.
7 A potem [ma miejsce] ukryty i widoczny bieg księżyca. Kroczy
on własną orbitą w tym miejscu dniem i nocą. Jeden naprzeciw
drugiego stoi przed Panem Duchów i sławią i wychwalają i nie
ustają [uwielbiać], ponieważ dla nich odpoczynkiem jest
oddawanie chwały.
8 Albowiem jaśniejące słońce dokonuje licznych obrotów na
błogosławieństwo lub na przekleństwo, a bieg księżyca jest
światłem dla sprawiedliwych, a ciemnością dla niegodziwców,
w imię Pana, który oddzielił światłość od ciemności,
rozdzielił duchy i umocnił duchy sprawiedliwych w imię swej
sprawiedliwości.
9 Żaden bowiem [Mu w tym] nie może przeszkodzić ani żadna
potęga nie może [Mu tego] utrudnić, gdyż On jako Sędzia
widzi wszystkich i sądzi wszystkich przed swoim obliczem.
42.
1 Mądrość nie znalazła miejsca na swe zamieszkanie i jej
siedzibą było niebo.
2 Przyszła, aby zamieszkać wśród synów ludzkich, ale nie
znalazła miejsca. Wróciła na swoje miejsce i zasiadła w
pośrodku aniołów.
3 Niesprawiedliwość wyszła ze swoich komnat, znalazła tych,
których nie szukała, zamieszkała wśród nich jak deszcz na
pustyni i jak rosa na wyschniętej ziemi.
43.
1 Ujrzałem inne błyskawice i gwiazdy nieba i ujrzałem, jak On
woła je po imieniu i jak one Go słuchają.
2 Zobaczyłem, jak ważono je na wadze sprawiedliwości stosownie
do ich światła, rozpiętości ich powierzchni i dnia pojawiania
się ich i orbity [po której chodzą] . Grom rodził grom. Ich
obieg był według liczby aniołów, a oni dochowywali sobie
wierności.
3 Zapytałem anioła, który chodził ze mną i pokazywał mi
rzeczy tajemne: "Kim oni są?"
4 Odpowiedział mi: "To ich wygląd, który Pan Duchów ci
pokazał. To są imiona sprawiedliwych, którzy mieszkają na
ziemi i wierzą w imię Pana Duchów na wieki".
44.
1 I ujrzałem inne tajemnice dotyczące gromu: jak wywodzą się
one z gwiazd, jak stają się błyskawicami i jak nie mogą razem
z nimi przebywać.
Przypowieść druga
45.
l Jest to druga przypowieść o tych, którzy odrzucają imię
mieszkania świętych i Pa-na Duchów.
2 Nie wejdą oni do nieba ani nie zstąpią na ziemię: taki
będzie los grzeszników, którzy odrzucają imię Pana Duchów i
zachowani są na dzień ucisku i niedoli.
3 W owym dniu mój Wybrany zasiądzie na tronie chwały i dokona
wyboru ich czynów i niezliczonych ich mieszkań. Duch ich
stwardnieje wewnątrz, kiedy ujrzą moich Wybranych i tych,
którzy wzywają mojego imienia świętego i chwalebnego.
7 Sprawię w owym dniu, że mój Wybrany zamieszka pośrodku
nich, i przemienię niebo i uczynię je wiecznym
błogosławieństwem i światłem.
5 I przemienię suchy ląd i uczynię go błogosławieństwem.
Sprawię, że moi wybrani zamieszkają na nim. Lecz ci, którzy
popełniają grzech i zło, nie będą po nim chodzić.
6 Albowiem spojrzałem na moich sprawiedliwych i nasyciłem ich
zbawieniem i postawiłem ich przede mną. Gdy chodzi jednak o
grzeszników, to mam gotowy wyrok, aby ich zgładzić z
powierzchni ziemi.
46.
1 I tam ujrzałem kogoś, kto miał "Głowę Dni" i
jego głowa [była] biała jak wełna i z nim [był] inny,
którego twarz miała wygląd człowieka, i jego twarz [była]
pełna łaski, jak jednego ze świętych aniołów.
2 Zapytałem jednego ze świętych aniołów, którzy przyszli ze
mną, i pokazał mi wszystkie tajemnice o tym Synu Człowieczym,
kto on jest, skąd on jest i dlaczego chodzi z "Głową
Dni"?
3 Odpowiadając mi rzekł do mnie: "To jest Syn Człowieczy,
do którego należy sprawiedliwość i z którym mieszka
sprawiedliwość. On to objawi cały skarbiec tajemnic. Jego to
wybrał Pan Duchów; ma on zwyciężać przed Panem Duchów, w
sprawiedliwości na wieki.
4 I ten Syn Człowieczy, którego widziałeś, wypłoszy królów
i możnych z ich miejsc odpocznienia i mocarzy z ich tronów i
rozwiąże nerki mocarzy i połamie zęby grzeszników.
5 I wypędzi królów z ich tronów i z ich królestw, bo go nie
wywyższyli i nie oddali mu czci, i pokornie nie uznali, skąd
zostało im dane królestwo.
6 Wypędzi oblicza mocarzy i napełni ich wstyd, i ciemność
będzie ich mieszkaniem, i robaki będą ich miejscem
odpocznienia. Nie będą mieć nadziei powstania z ich miejsc
odpocznienia, bo nie sławili imienia Pana Duchów.
7 To są ci, którzy sądzą gwiazdy nieba i podnoszą swe ręce
przeciw Najwyższemu i depczą suchy ląd i mieszkają na nim. I
wszystkie ich czyny pokazują niegodziwość... i ich moc
[pozostaje] na ich bogatych i ich wiara jest w bogów, których
uczynili swoimi rękami i zapierają się imienia Pana Duchów.
8 Zostaną wypędzeni z domów Jego zgromadzenia i wiernych,
którzy zawiśli na imieniu Pana Duchów.
47.
1 W owych dniach modlitwa sprawiedliwych i krew sprawiedliwych
wystąpi z ziemi przed Pana Duchów.
2 W tych dniach święci, którzy mieszkają wysoko w niebie,
zjednoczą się w jeden głos i będą błagać, prosić,
chwalić i składać dziękczynienie i błogosławić w imię
Pana Duchów, z powodu krwi sprawiedliwych, która została
wylana i [z powodu] modlitwy sprawiedliwych, aby nie ustała
przed Panem Duchów, aby oddano im sprawiedliwość i aby ich
cierpliwość nie trwała wiecznie.
3 I w owych dniach ujrzałem Głowę Dni siedzącego na tronie
swej chwały i księgi żyjących zostały przed nim otwarte i
wszystkie jego zastępy, które [mieszkają] wysoko w niebie, i
jego rada stały przed nim.
4 I serca świętych pełne były radości, że liczba
sprawiedliwości została osiągnięta i że zażądano krwi
sprawiedliwych przed Panem Duchów.
48.
1 I na tym miejscu ujrzałem niewyczerpalne źródło
sprawiedliwości i wiele źródeł mądrości otaczało je i
wszyscy spragnieni pili z nich i napełnieni byli mądrością i
ich mieszkanie [było] ze sprawiedliwymi i świętymi i
wybranymi.
2 I w owej godzinie ów Syn Człowieczy został nazwany w
obecności Pana Duchów i jego imię [zostało wspomniane] przed
Głową Dni.
3 Zanim słońce i konstelacje zostały stworzone, zanim gwiazdy
nieba zostały utworzone, jego imię zostało nazwane przed Panem
Duchów.
4 Będzie on łaską dla sprawiedliwych i świętych, aby mogli
się oni na nim wesprzeć i nie upaść i [będzie on] światłem
narodów i nadzieją tych, którzy smucą się w sercach swoich.
5 Ci wszyscy, którzy mieszkają na suchym lądzie, padną i
oddadzą mu pokłon i będą błogosławić, chwalić i sławić
psalmami imię Pana Duchów.
6 I z tego powodu został on wybrany i ukryty przed nim, zanim
świat został stworzony i na wieki.
7 Lecz mądrość Pana Duchów objawiła go świętym i
sprawiedliwym, bo ustrzegł los sprawiedliwych, bo oni
znienawidzili i odrzucili ten świat niegodziwości i
znienawidzili wszystkie jego czyny i drogi w imię Pana Duchów,
ponieważ w jego imieniu są zbawieni i on jest tym, który
zażąda ich życia.
8 I w owych dniach królowie ziemi i mocarze, którzy posiadają
suchy ląd, będą mieć przy-gnębione twarze z powodu czynów
swoich rąk, gdyż w dzień ich ucisku i niepokoju nie zbawią
się.
9 I dam ich w ręce moich wybranych. Jak słoma w ogniu i jak
ołów w wodzie tak będą się palić przed sprawiedliwymi i
topić przed świętymi i nie znajdzie się żaden po nich ślad.
10 I w dzień ich zmartwienia nastanie odpoczynek na ziemi i
upadną przed nim i nie powstaną. I nikt się nie znajdzie, kto
ich weźmie swoimi rękami i podniesie ich, bo zaparli się Pana
Duchów i Jego Mesjasza. Niech imię Pana Duchów będzie
błogosławione!
49.
1 Bo mądrość została wylana jak woda i chwała nie upadnie
przed nim na wieki wieków.
2 Bo on jest mocny we wszystkich tajemnicach sprawiedliwości i
niegodziwość przeminie jak cień i nie będzie miała
istnienia. Bo Wybrany stoi przed Panem Duchów i jego chwała
jest na wieki wieków i jego moc po wszystkie pokolenia.
3 I w nim mieszka duch mądrości i duch, który daje zrozumienie
i duch wiedzy i mocy i duch tych, którzy śpią w
sprawiedliwości.
4 I osądzi on rzeczy, które są tajemne, i nikt nie będzie
mógł powiedzieć jałowego słowa przed nim, bo został on
wybrany przed Panem Duchów zgodnie z jego wolą.
50.
1 W owych dniach nastąpi zmiana dla świętych i wybranych.
Światło dni spocznie nad nimi, chwała i cześć powrócą do
świętych.
2 W dniu nagromadzą się nieszczęścia nad grzesznikami, ale
sprawiedliwi zwyciężą w imię Pana Duchów. Ukaże to innym,
aby zaczęli pokutować i porzucili dzieła rąk swoich.
3 Pan Duchów nie uczci ich, jednakże w jego imieniu mogą być
zbawieni. Pan Duchów zmiłuje się nad nimi, bo wielkie jest
Jego miłosierdzie.
4 Jego wyrok jest sprawiedliwy, przed jego chwałą i sądem nie
ma miejsca na niesprawiedliwość. Kto jednak nie będzie czynił
pokuty przed Nim, zginie. 5 "I odtąd nie będę miał
miłosierdzia dla nich" - mówi Pan Duchów.
51.
1 W owych dniach ziemia odda to, co jej powierzono, Szeol zwróci
to, co otrzymał, i Zagłada odda to, co posiada.
2 Wybierze spośród nich sprawiedliwych i świętych, bo
nadszedł dla nich dzień zbawienia.
3 W owych dniach Wybrany zasiądzie na swym tronie i usta jego
wyjawią wszystkie tajemnice mądrości, bo Pan Duchów wyjawił
mu je i go uwielbił.
4 W owych dniach góry będą skakać jak barany, a pagórki
brykać jak jagnięta nasycone mlekiem i wszyscy staną się
aniołami w niebie.
5 Oblicza ich jaśnieć będą radością, bo w owych dniach
powstanie Wybrany i ziemia ucieszy się i sprawiedliwi będą na
niej mieszkać, a wybrani po niej będą chodzić i przechadzać
się.
52.
1 Po tym czasie na tym samym miejscu, gdzie miałem te wszystkie
widzenia tajemnic - bo zostałem porwany przez gwałtowny wiatr i
zaniesiono mnie na zachód -
2 moje oczy ujrzały tajemnice nieba i to wszystko, co dzieje
się na ziemi: górę żelazną i górę miedzianą, górę
srebrną i górę złotą, górę z miękkiego metalu i górę z
ołowiu.
3 "Zapytałem anioła, który szedł ze mną, mówiąc:
"Co to są za rzeczy, które widziałem w tajemnicy?"
4 Odpowiedział mi: "To wszystko, co widziałeś, służy
władzy jego Mesjasza, aby był mocny i dzielny na ziemi".
5 Anioł pokoju odpowiadając mi rzekł: "Poczekaj chwilę,
a zobaczysz to wszystko, co jest tajemnicą, zostanie ci
objawione to, co Pan Duchów ustanowił.
6 Góry, które widziałeś: góra żelazna, góra miedziana,
góra srebrna, góra złota, góra z miękkiego metalu i góra z
ołowiu, te wszystkie góry wobec Wybranego będą jak wosk przed
ogniem i jak woda, spadająca na nie z góry. Osłabną one pod
jego stopą.
7 W owych dniach stanie się to, że ludzie nie znajdą ratunku
ani dzięki złotu, ani dzięki srebru. Nie zdołają się
uratować lub uciec.
8 Nie będzie ani żelaza na wojnę, ani materiału na pancerz.
Brąz będzie nieużyteczny i cyna będzie bezużyteczna i na nic
się zda, a ołów nie będzie potrzebny.
9 Gdy Wybrany pojawi się przed Panem Duchów, wszystko to
zostanie starte i zniszczone z powierzchni ziemi".
53.
1 Moje oczy ujrzały tam głęboką dolinę, a usta jej były
otwarte. Ci wszyscy, którzy mieszkają na suchym lądzie i morzu
i wyspach, znosili do niej dary, prezenty i ofiary, ale ta
głęboka dolina nie napełniała się.
2 Ręce ich popełniały zło i to wszystko, co sprawiedliwi
wypracowali, grzesznicy złośliwie zjadali. Tak zatem grzesznicy
zostaną unicestwieni przed obliczem Pana Duchów i wypędzeni na
wieki wieków z powierzchni ziemi.
3 Ujrzałem bowiem aniołów kary idących, którzy
przygotowywali wszelkiego rodzaju narzędzia tortur dla Szatana.
4 Zapytałem anioła pokoju, który przyszedł ze mną, mówiąc
doń: "Dla kogo przygotowane są te narzędzia?"
5 Odpowiedział mi: "Przygotowują je oni dla królów i
możnych tej ziemi, żeby za ich pomocą ich zniszczyć.
6 Następnie Sprawiedliwy i Wybrany ukaże dom swego
zgromadzenia. Odtąd w imię Pana Duchów nie zaznają
kłopotów.
7 Natomiast te góry stojące przed nimi nie będą [stałe] jak
ziemia, pagórki staną się źródłem wody, a sprawiedliwi
odpoczną od złego traktowania ich przez grzeszników.
54.
1 Spojrzałem w kierunku innej części ziemi. Zobaczyłem tam
głęboką dolinę z płonącym ogniem.
2 Wzięto królów i możnych i rzucono do tej doliny.
3 Tam moje oczy ujrzały, że to dla nich zrobiono te narzędzia:
niezwykle ciężkie żelazne okowy.
4 Zapytałem anioła pokoju, który przyszedł ze mną, mówiąc:
"Dla kogo są przygotowane te okowy?"
5 Odpowiedział mi: "Są one przygotowane dla zastępów
Azazela, aby je wziąć i wrzucić do głębin piekła. Zgodnie z
poleceniem Pana Duchów czeluść ich zostanie przykryta
chropowatymi kamieniami.
6 W owym wielkim dniu Michał, Gabriel, Rafał i Panuel pochwycą
ich i wrzucą do płonącego pieca, aby Pan Duchów mógł
wziąć pomstę na nich za ich niegodziwość, za to, że ulegli
Szatanowi i sprowadzili na manowce mieszkańców ziemi.
7 W owych dniach nastanie kara Pana Duchów. Wszystkie spichlerze
wody, które są nad niebem i pod ziemią, zostaną otwarte
8 i wszystkie wody połączą się z wodami znajdującymi się
nad niebem. Woda, która jest nad niebem, jest rodzaju męskiego,
a woda, która jest pod ziemią, jest rodzaju żeńskiego.
9 To wszystko, co mieszka na suchym lądzie, i to, co mieszka pod
krańcami niebios, ulegnie zagładzie.
10 W ten sposób uznają swoją niegodziwość ci, którzy ją
popełnili na ziemi, i poprzez nią zostaną zniszczeni.
55.
1 Następnie Przedwieczny pożałował i powiedział:
"Bezcelowo zniszczyłem wszystkich mieszkańców
ziemi".
2 I poprzysiągł na swe wielkie imię: "Odtąd nie zrobię
tego wszystkim mieszkańcom ziemi. Postawię znak na niebie.
Będzie on pomiędzy mną a nimi rękojmią wierności, tak
długo, jak długo niebo będzie nad ziemią. Stanie się to z
mojego rozkazu.
3 Podczas gdy kiedyś starałem się ich chronić ręką
aniołów w dniu utrapienia i ucisku, [to teraz] ustanowiłem nad
nimi moją karę i mój gniew -mówi Pan Duchów. - O potężni
królowie, którzy mieszkacie na ziemi, będziecie musie-li
patrzeć na mego Wybranego siedzącego na tronie mojej chwały i
sądzącego w imieniu Pana Duchów Azazela, wszystkie jego
zastępy i wszystkie jego duchy".
56.
1 Zobaczyłem tam zastępy aniołów kary, którzy chodzili i
trzymali żelazne i brązowe okowy.
2 Zapytałem anioła pokoju, który przyszedł ze mną, mówiąc:
"Do kogo udają się ci, co trzymają łańcuchy?"
3 Odpowiedział mi: "Każdy z nich idzie do swoich wybranych
i umiłowanych, aby wrzucić ich do głębokiej czeluści doliny.
4 Wówczas dolina ta zostanie napełniona ich wybranymi.
Dopełnią się dni ich życia i odtąd nie będą się już
liczyły dni ich kuszenia.
5 W owych dniach zgromadzą się aniołowie i poślą w kierunku
wschodnim do Partów i Medów swoich dowódców, aby tam
pobudzić królów, tak że ogarnie ich duch rozruchów.
Powstaną ze swoich tronów, jak i wy wyjdą ze swoich legowisk i
jak zgłodniałe wilki ze swych nor.
6 Pójdą, by zdeptać ziemię Jego wybranych i ziemia Jego
wybranych zostanie otwarta, by mogli przez nią przejść.
7 Lecz miasto moich sprawiedliwych stanie się przeszkodą dla
ich koni. Zaczną się wzajemnie zabijać, a ich [własna]
prawica skieruje się przeciw nim samym. Nie rozpozna brat swego
brata, ani syn swego ojca lub swej matki. Takie będzie mnóstwo
trupów. Oby ich kara nie była daremna.
8 W owych dniach Szeol otworzy swe usta, zostaną w nim
pogrążeni i ustaną ich morderstwa. Szeol pochłonie
grzeszników na oczach wybranych".
57.
1 Ujrzałem następnie inny zastęp wozów. Ludzie, którzy na
nich jechali, przybywali ze wschodnim i zachodnim wiatrem aż do
pory południowej.
2 Słychać było rumor ich wozów i kiedy zaczął się ten
hałas, Święci w niebie poznali to, co nadchodziło. Kolumna
ziemi zachwiała się na swej podstawie i przez cały dzień
słychać było straszny huk od jednego do drugiego krańca
ziemi.
3 Wszyscy padli na twarz i oddali cześć Panu Duchów. Jest to
koniec drugiej przypowieści.
Przypowieść trzecia
58.
1 Rozpocząłem opowiadać trzecią przypowieść o
sprawiedliwych i wybranych.
2 Błogosławieni jesteście, sprawiedliwi i wybrani, bo los wasz
jest chwalebny!
3 Sprawiedliwi będą w świetle słońca i wybrani w świetle
życia wiecznego. Nie będzie końca dniom ich życia i
niezliczone będą dni świętych.
4 Będą szukać światła i znajdą sprawiedliwość u Pana
Duchów. Sprawiedliwi posiądą pokój w imię wiecznego Pana.
5 Następnie powiedzą świętym, żeby szukali w niebie tajemnic
sprawiedliwości, losu wiary, która stała się jasna jak
słońce na ziemi, ciemność zaś ustąpiła.
6 Nieustannie świecić będzie światło, a dni będzie bez
liku, bo unicestwiona zostanie ciemność i światło trwać
będzie przed Panem Duchów, światłość prawości trwać
będzie przed Panem Duchów na wieki.
59.
1 W owych dniach moje oczy zobaczyły tajemnice błyskawic i
świateł oraz rządzące nimi prawa. Będą błyskać na
błogosławieństwo lub na przekleństwo tak, jak zechce Pan
Duchów.
2 Ujrzałem tam tajemnice grzmotu, jak grzmi on na niebiosach w
górze i jak rozchodzi się jego głos. Pokazano mi mieszkanie
ziemi i głos grzmotu ku pokojowi i błogosławieństwu lub ku
przekleństwu stosownie do słowa Pana Duchów. Potem pokazano mi
wszystkie tajemnice świateł i błyskawic. Błyskają one, aby
przynieść błogosławieństwo i obfitość plonów.
60.
1 W roku 500, w miesiącu siódmym, w czternastym [dniu]
miesiąca w życiu [Henocha]. W tej przypowieści ujrzałem, jak
niebiosa niebios uległy gwałtownemu wstrząsowi i nastąpiło
niezwykłe poruszenie wśród zastępów Najwyższego i tysiąca
tysięcy i dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy
aniołów.
2 Wówczas ujrzałem Przedwiecznego siedzącego na tronie swej
chwały. Aniołowie i sprawiedliwi stali wokół Niego.
3 Ogarnęło mnie wielkie drżenie i strach mnie przejął,
zadrżały moje lędźwie, runęły i rozwiązały się, całe
moje jestestwo stopniało i padłem na twarz.
4 Święty Michał posłał innego Świętego anioła, jednego ze
świętych aniołów, który mnie podniósł. Gdy mnie
podniósł, mój duch powrócił. Albowiem nie mogłem wytrzymać
widoku tego zastępu i wstrząsów, i trzęsienia nieba.
5 Święty Michał powiedział do mnie: "Tak cię przeraził
ten widok? Dzień Jego miłosierdzia trwał aż do dzisiaj. Jest
On miłosierny i cierpliwy dla mieszkańców ziemi.
6 Kiedy nastanie dzień i potęga i kara i sąd, który Pan
Duchów przygotował dla tych, którzy nie oddają czci
sprawiedliwemu Sędziemu, i dla tych, którzy gardzą
sprawiedliwym Sędzią i biorą Jego Imię nadaremnie, wówczas
dzień ten stanie się dla wybranych dniem przymierza, a dla
grzeszników dniem nawiedzenia.
7 W owym dniu zostaną rozłączone od siebie dwa potwory:
żeński potwór, któremu na imię Lewiatan, zamieszka
głębokości morza nad źródłami wód,
8 natomiast [potwór] męski o imieniu Behemot zajmie swoją
piersią ogromną pustynię zwaną Dendain, [leżącą] na
wschód od ogrodu, gdzie mieszkają wybrani i sprawiedliwi, gdzie
mój pradziad został przyjęty, będący siódmy od Adama,
pierwszego człowieka, którego stworzył Pan Duchów".
9 Poprosiłem drugiego anioła, aby mi pokazał, jak pewnego dnia
oba te potwory zostały oddzielone i wrzucone jeden do głębin
morza, a drugi na pustynną ziemię.
10 Odpowiedział mi: "Synu człowieczy, pragniesz poznać
to, co jest tajemnicą".
11 Wówczas przemówił do mnie inny anioł, który mi
towarzyszył, i pokazał to, co jest tajemne, to, co [jest]
pierwsze i ostatnie w niebie, na wysokościach i pod ziemią, w
głębinach i na krańcach niebios i u podstaw niebios i w
spichlerzach wiatrów,
12 jak rozprowadzane są duchy, jak się waży źródła i mierzy
wiatry według siły podmuchu oraz natężenie światła
księżyca (...) rozprowadzanie gwiazd według ich imion i [jak]
dokonywane są wszelkie rozprowadzenia.
13[Pokazał mi] uderzenia piorunów i miejsca, na które one
padają, i wszystkie zachodzące podziały w gromach, aby mogły
błyskać, oraz posłuszne im zastępy.
14 Albowiem grom ma miejsca odpoczynku. Wolno mu zwlekać, aby
można było usłyszeć jego głos. Jednakże grom i błyskawica
są nierozdzielne. Poruszani przez ducha posuwają się razem i
nie oddzielają się,
15 bo gdy błyskawica błyska, grom wydaje swój głos; jednakże
podczas grzmienia duch powoduje przerwę i odpowiedni odstęp
między nimi. Zasoby ich uderzeń są tak liczne, jak piasek.
Każdy z nich, gdy uderza, powstrzymywany jest odpowiednio
cuglami i zmieniają kierunek mocą ducha. Popychani są do
przodu zgodnie z liczbą terytoriów ziemi.
16 Duch morza jest rodzaju męskiego. Jest mocny i odpowiednio do
jego mocy powstrzymywany jest cuglami, a jednocześnie popędzany
do przodu i rozpraszany wśród gór ziemi.
17 Duch szronu jest jego aniołem. Duch gradu jest aniołem
dobrym.
18 Duch śniegu uśmierzany jest mocą [Bożą] . Nad nim jest
specjalny anioł. To, co z niego wychodzi, jest jak dym, i nazywa
się szronem.
19 Duch mgły nie mieszka razem z nimi w spichlerzach, ale ma
swój własny spichlerz, albowiem pojawienie się jej jest pełne
majestatu zarówno w świetle jak i w ciemności. Zimą i latem w
jej spichlerzu mieszka anioł.
20 Duch rosy ma swe mieszkanie na krańcach nieba i jest
złączony ze spichlerzami deszczu. [Rosa] pojawia się zimą i
latem. Jej obłoki łączą się z chmurami tak, że jedno splata
się z drugim.
21 Kiedy duch deszczu wyrusza ze swego spichlerza, przychodzą
aniołowie, otwierają spichlerz i wyprowadzają go. Kiedy spada
na ziemię, łączy się z wodami znajdującymi się na ziemi i
ilekroć łączy się z wodą, która jest na ziemi (...).
22 W rzeczy samej wody przeznaczone są dla mieszkańców ziemi,
ponieważ pożywienie na ziemi pochodzi od Najwyższego, który
jest w niebie. Dlatego jest ustalona miara dla deszczu, a
aniołowie nią dysponują.
23 Oto, co widziałem aż do Ogrodu Sprawiedliwych.
24 Anioł pokoju, który był ze mną, powiedział mi: "Te
dwa potwory zostały przygotowane na wielki dzień Boży i będą
żywić (...).
25 Kiedy kara Pana Duchów spadnie na nich, to spadnie tak, aby
kara Pana Duchów nie była daremna. Zabije dzieci razem z ich
matkami, synów razem z ich ojcami. Następnie nastanie sąd
zgodnie z miłosierdziem i cierpliwością [Pana].
61.
1 W owych dniach ujrzałem, jak dano dwom aniołom długie
powrozy. Przypięli sobie skrzydła i polecieli na północ.
2 Zapytałem anioła mówiąc: "Dlaczego wzięli oni długie
powrozy i poszli?" Powiedział do mnie: "Udali się
dokonać pomiarów".
3 Anioł, który mi towarzyszył, powiedział: "Ci niosą
dla sprawiedliwych miary sprawiedliwe, aby mogli polegać na
imieniu Pana Duchów na wieki wieków.
4 Wybrani zaczną mieszkać z wybranymi, a te miary dane są ku
wierze i umocnieniu sprawiedliwości.
5 Miary te wyjawią wszystkie tajemnice głębokości ziemi, aby
ci, którzy umarli na pustyni lub zostali pochłonięci przez
ryby morza lub zwierzęta, mogli powrócić i stawić się w
dzień Wybranego. Albowiem nikt nie zginie w obecności Pana
Duchów i nikt nie zdoła umrzeć".
6 Wszystkie potęgi niebios otrzymały rozkaz oraz głos i
światło podobne do ognia.
7 Jednogłośnie wielbili owego Mesjasza, mądrze Go
błogosławili i wysławiali. Okazali się mądrymi w mowie i
sposobie życia. 8 Pan Duchów posadził Wybranego na tronie swej
chwały. Osądzi On wszystkie dzieła świętych w niebie i
zważy na wadze ich czyny.
9 I kiedy podniesie swą twarz, by sądzić ich tajemne drogi
według słowa imienia Pana Duchów oraz ich ścieżki według
drogi sprawiedliwego sądu Pana Najwyższego, przemówią
jednogłośnie i jednogłośnie będą błogosławić, wielbić,
sławić i wychwalać imię Pana Duchów.
10 I w ów dzień zwoła wszystkie zastępy niebios i wszystkich
świętych w górze i zastęp Pana, Cherubinów, Serafinów i
Ofanim oraz wszystkich aniołów mocy i wszystkich aniołów
księstw i Wybranego i inny zastęp, który jest na ziemi i nad
wodą.
11 Jednogłośnie będą błogosławić, chwalić, wielbić i
wysławiać [ Go] w duchu wiary i w duchu mądrości i
cierpliwości i w duchu miłosierdzia i w duchu sprawiedliwości
i pokoju i w duchu dobroci. I wszyscy jednogłośnie zawołają:
"Błogosławiony! Błogosławione niech będzie imię Pana
Duchów na wieki wieków".
12 Ci wszyscy, którzy nie śpią, w niebie będą Go
błogosławić. Wszyscy Jego święci, którzy są w niebie,
będą Go błogosławić i wszyscy wybrani, którzy mieszkają w
Ogrodzie Życia, i wszelki duch, który zdolny jest
błogosławić, chwalić, wysławiać, święcić Jego święte
imię i wszelkie ciało będzie 'niezmiernie chwalić i
błogosławić wasze imię Króla Duchów na wieki wieków.
13 Albowiem wielkie jest miłosierdzie Pana Duchów oraz Jego
cierpliwość. To są wszystkie Jego dzieła i wszystkie moce,
które uczynił i objawił sprawiedliwym i wybranym w imię Pana
Duchów.
62.
1 Pan polecił królom, wielmożom i mieszkańcom ziemi mówiąc:
"Otwórzcie swe oczy i podnieście swe rogi. Czy potraficie
uznać Wybranego!"
2 Pan Duchów posadził go na tronie swej chwały. Wylano nań
ducha sprawiedliwości. Słowo jego ust zabijało wszystkich
grzeszników i wszyscy niegodziwcy zostali unicestwieni przed
nim.
3 W owym dniu wszyscy królowie i możnowładcy i wielmoże i ci,
którzy posiadają ziemię, powstaną, żeby zobaczyć, jak on
zasiada na tronie swej chwały i jak sprawiedliwie osądza się
wobec niego sprawiedliwych i nikt nie wypowiada wobec niego
żadnego kłamstwa.
4 Spadnie na nich ból, jak [na] kobietę w czasie trudnego
porodu, kiedy jej dziecko wychodzi na świat i doświadcza bólu
rodzenia.
5 Jedni spojrzą na drugich i przerażą się. Pospuszczają
oblicza i przejmie ich ból, gdy ujrzą Syna Człowieczego
siedzącego na tronie swej chwały.
6 Potężni królowie i wszyscy panowie ziemscy będą wielbić,
błogosławić i wysławiać tego, który posiada wszystkie
tajemnice.
7 Albowiem od początku Syn Człowieczy był ukryty i Najwyższy
zachował go przed swą mocą mocy i objawił go [ tylko]
wybranym.
8 Społeczność świętych i wybranych rozrośnie się i wszyscy
wybrani staną przed nim w owym dniu.
9 Wszyscy potężni królowie, wielmoże i panowie ziemscy padną
przed nim na twarz, pokłonią się i złożą nadzieję w tym
Synu Człowieczym. Będą go błagać i prosić o łaskę.
10 Ale sam Pan Duchów porazi ich lękiem, tak że spiesznie od
Niego uciekną, oblicza ich zapłoną wstydem, a ciemność
pokryje ich twarze.
11 Pochwycą ich aniołowie kary i odpłacą za zło, które
wyrządzili Jego dzieciom i Jego wybranym.
12 Staną się widowiskiem dla Jego sprawiedliwych i wybranych.
Ucie-szą się, bo spadnie na nich gniew Pana Duchów i Jego
miecz nasyci się ich krwią.
13 Sprawiedliwi i wybrani zostaną w ów dzień zbawieni i odtąd
nigdy nie zobaczą oblicza grzeszników i nieprawych.
14 Pan Duchów pozostanie nad nimi i będą ucztować z Synem
Człowieczym, oddadzą mu pokłon i będą go wielbić na wieki.
15 Sprawiedliwi i wybrani powstaną z ziemi, nie będą
spuszczać oczu, ale nałożą szatę chwały.
16 To będzie wasza szata życia od Pana Duchów. Szaty wasze nie
zestarzeją się, a chwała wasza nie ustanie przed Panem
Duchów.
63.
1 W owych dniach potężni królowie, panowie ziemscy będą
błagać aniołów kary, którym zostali wydani, o chwilę
zwłoki, aby mogli upaść i oddać cześć Panu Duchów oraz
wyznać przed Nim swoje grzechy.
2 Będą błogosławić i chwalić Pana Duchów i powiedzą:
"Błogosławiony niech będzie Pan Duchów i Pan królów,
Pan potęgi i Pan bogactwa, Pan chwały i Pan mądrości!
Wszystko, co tajemne, jest przed Tobą jasne, a moc i Twoja po
wszystkie pokolenia, Twoja chwała na wieki wieków. Głębokie i
nieprzeliczone są wszystkie Twoje tajemnice, a Twoja
sprawiedliwość niezmierzona.
4 Teraz wiemy, że powinniśmy chwalić i błogosławić Pana
królów i Tego, który jest Królem nad wszystkimi
królami".
5 Powiedzą: "Kto nam da chwilę zwłoki, abyśmy mogli
chwalić, dziękować i błogosławić Go i wyznać nasze grzechy
przed Jego chwałą?
6 Teraz oczekujemy trochę zwłoki, ale nie znajdujemy. Jesteśmy
wypędzani i nie otrzymujemy [jej]. Odeszło od nas światło i
ciemność będzie naszym mieszkaniem na wieki wieków.
7 Bo nie wyznaliśmy naszej wiary wobec Niego i nie chwaliliśmy
imienia Pana królów i nie uwielbiliśmy Pana za wszystkie Jego
dzieła. Całą naszą nadzieję złożyliśmy w berle naszego
królestwa i w naszej chwale.
8 Nie zbawi On nas w dniu naszego ucisku i klęski i nie
znajdziemy chwili zwłoki, by wyznać, że nasz Pan jest wierny
we wszystkich swych poczynaniach, we wszystkich swych sądach i
sprawiedliwości i że Jego sądy nie mają względu na osoby.
9 Odeszliśmy od niego z powodu naszych czynów, a wszystkie
nasze grzechy dokładnie policzono".
10 Następnie dodadzą: "Nasze dusze nasyciły się dobrami
nabytymi niegodziwie, lecz to nie przeszkoda, abyśmy poszli w
płomienie męki Szeolu".
11 Potem oblicza ich napełnią się ciemnością i wstydem przed
owym Synem Człowieczym i zostaną od niego odpędzeni. Pomiędzy
nim a nimi stanie miecz.
12 Tak mówi Pan Duchów: "To jest prawo i sąd przeciw
możnym, królom, władcom i posiadaczom ziemi wydane przez Pana
Duchów".
64.
1 Ujrzałem inne postacie ukryte w tym miejscu.
2 Usłyszałem głos anioła mówiący: "To są aniołowie,
którzy zstąpili z nieba na ziemię i objawili to, co stanowi
tajemnicę dla ludzi. Skusili oni ludzi doprowadzając ich do
grzechu".
65.
1 W owych dniach zobaczył Noe, że pochyliła się ziemia i
przybliżyło jej zniszczenie.
2 Wyruszył stamtąd, udał się na krańce ziemi i zawołał do
swego pradziada Henocha. Zbolałym głosem Noe trzykrotnie
zawołał: "Posłuchaj mnie, posłuchaj mnie, posłuchaj
mnie!"
3 powiedział do niego: "Powiedz mi, co się stało na
ziemi, że tak się męczy i chwieje. Czy i ja mam razem z nią
zginąć?"
4 Natychmiast miał miejsce wielki wstrząs ziemi i dał się
słyszeć głos z nieba. Padłem na twarz.
5 Przyszedł mój pradziad Henoch, stanął przy mnie i
powiedział mi: "Dlaczego wołałeś do mnie tak gorzkim
głosem i płaczem?
6 Wyszedł rozkaz sprzed Pana przeciw mieszkańcom ziemi, że
musi nastać ich koniec, bo poznali wszystkie tajemnice aniołów
i gwałt i moce szatanów, tajemnicę tajemnic, całą tajemnicę
guślarzy, moc czarów i moc tych, którzy wytapiają metal na
całej ziemi.
7 Nauczyli się wyrabiać srebro z pyłu ziemi i jak wytapiać
metal na ziemi.
8 Bo ołów i cyna nie rodzą się z ziemi jako pierwsze.
Istnieje źródło, które je wydaje. Zarządza nim anioł i ten
anioł je wydziela".
9 Potem mój pradziad Henoch chwycił mnie swoją ręką,
podniósł mnie i rzekł do mnie: "Idź! Zapytałem bowiem
Pana Duchów na temat tego zamętu na ziemi.
10 Powiedział mi: 'Z powodu ich niegodziwości postanowiono ten
ostateczny wyrok na grzeszników. Nie będą się oni już
liczyć przede Mną. Z powodu czarów, których szukali i
wyuczyli się ich, ziemia i jej mieszkańcy zostaną zniszczeni'.
11 Co zaś tyczy się tych tutaj, nigdy nie zaznają schronienia,
gdyż wyjawili oni ludziom tajemnice. To są potępieńcy.
Natomiast gdy chodzi o ciebie, mój synu, Pan Duchów wie, że ty
jesteś czysty i wolny od ohydy pochodzącej z tajemnic.
12 Zachował twe imię wśród świętych, zbawi cię wśród
mieszkańców ziemi. Postanowił, że twoje potomstwo trwać
będzie w sprawiedliwości przeznaczając je do wielkiej chwały.
Z jego nasienia powstanie źródło niezliczonych sprawiedliwych
i świętych na wieki".
66.
1 Potem pokazał mi aniołów kary, którzy są gotowi przyjść
i wypuścić moce wody znajdującej się pod ziemią, aby
dokonać sądu i zniszczenia na wszystkich mieszkańcach ziemi.
2 Pan Duchów nakazał aniołom, którzy wychodzili, by nie
podnosili rąk, lecz byli w pogotowiu. Aniołowie ci przewodzili
mocom wód.
3 I odszedłem od Henocha.
67.
1 W owych dniach słowo Pana przyszło do mnie i powiedziało mi:
"Noe! Oto twoje postępowanie stanęło przede mną,
postępowanie bez zarzutu, postępowanie miłości i
sprawiedliwości.
2 Teraz aniołowie przygotowują drewnianą [arkę] i kiedy
wykonają to zadanie, położę moją rękę na niej i
zabezpieczę. Wyjdzie z niej nasienie życia, ziemia się odmieni
i nie pozostanie bez ludzi.
3 Utrwalę twe pokolenie na wieki i rozsieję tych, którzy
mieszkają z tobą na powierzchni ziemi. Już nie spuszczę
nieszczęścia na powierzchnię ziemi, lecz [pokolenie twoje]
będzie błogosławione i będzie się mnożyć na ziemi w imię
Pana".
4 Tych aniołów, którzy pokazali niegodziwość, zamknie w owej
płonącej dolinie, którą mój pradziad Henoch uprzednio mi
pokazał po zachodniej stronie, w pobliżu gór złotych,
srebrnych, żelaznych, z miękkiego metalu i cyny.
5 Ujrzałem tę dolinę, w której było wielkie poruszenie i
bulgotanie wód. Wydobywał się w tym miejscu zapach siarki i
łączył z tymi wodami. Owa dolina aniołów, którzy zwiedli
[ludzi] , płonie pod ziemią.
7 Dolinami tej samej [okolicy] płyną rzeki ognia, gdzie ci
aniołowie, którzy zwiedli mieszkańców ziemi, poniosą karę.
8 W owych dniach Służyły one królom, możnym, wielmożom i
mieszkańcom ziemi za lekarstwo dla duszy i ciała. Posłużą im
również za karę duchową. Duch ich napełnił się żądzą.
Dlatego zostaną ukarani w ciele, ponieważ zaparli się Pana
Duchów. Codziennie widzieli swoją karę, a mimo to nie
uwierzyli w Jego imię.
9 Tak samo, jak płoną ich ciała, tak samo dokonuje się w nich
zmiana ducha na wieki wieków, bo nikt nie może wypowiadać
czczych słów przed Panem Duchów.
10 Dosięgnie ich sąd, bo uwierzyli żądzy swoich ciał, a
zaparli się ducha Pana.
11 Te same wody w owych dniach ulegną zmianie, albowiem kiedy
aniołowie zostaną ukarani w tych wodach, zmieni się
temperatura tego źródła i woda stanie się zimna.
12 Usłyszałem świętego Michała, który się obmywał i
mówił: "Ten sąd, którym aniołowie są sądzeni, jest
świadectwem dla królów i możnych posiadaczy ziemi.
13 Albowiem te wody sądu [Służą] do uleczenia ciał królów
i dla przyjemności ich ciała. Ale oni nie chcą uznać i
uwierzyć, że wody zmienią się i staną się ogniem płonącym
na wieki".
68.
1 potem mój pradziad Henoch objaśnił mi wszystkie tajemnice
zawarte w księdze oraz w przekazanych mu przypowieściach.
Zebrał je razem dla mnie w Księdze Przypowieści.
2 W owym dniu święty Michał odpowiedział Rafałowi mówiąc:
"Ogarnia mnie moc ducha i gniew mnie napełnia wobec
surowości kary nałożonej za [rozpo-wszechnienie] tajemnic.
Któż może znieść surowość dokonanego i zatwierdzonego
wyroku, by nie zostać przezeń zniszczony?
3 Święty Michał ponownie zwrócił się do Rafała i rzekł:
"Czyjeż serce nie zmięknie na ten widok i czyje nerki nie
poruszą się z powodu wypowiedzianego nad nimi wyroku?"
4 Kiedy oni tak stali przed Panem Duchów, Michał odezwał się
do Rafała tymi słowy: "Nie chciałbym być na ich miejscu
przed obliczem Pana. Pan Duchów rozgniewał się na nich,
ponieważ działali tak, jakby sami byli Panami.
5 Dlatego to wszystko, co zostało postanowione w tajemnicy,
spadnie na nich na wieki wieków. Albowiem żadnego anioła ani
żadnego człowieka nie spotka ten los. Tylko oni otrzymają tę
karę na wieki wieków".
69.
1 Jednakże po tym wyroku nadal będą przerażać i prowokować
mieszkańców ziemi za to, że im to pokazali.
2 Oto imiona tych aniołów: pierwszym z nich jest Szernijaza,
drugim Artakifa, trzecim Armen, czwartym Kokabiel, piątym
Turiel, szóstym Ramiel, siódmym Daniel, ósmym Nukael,
dziewiątym Barakiel, dziesiątym Azazel, jedenastym Armaros,
dwunastym Batriel, trzynastym Basasael, czternastym Ananel,
piętnastym Turiel, szesnastym Samsiel, siedemnastym Jedtarel,
osiemnastym Tumiel, dziewiętnastym Turiel, dwudziestym Rumiel,
dwudziestym pierwszym Azazel.
3 To są wodzowie aniołów oraz imiona setników,
pięćdziesiątników i dziesiętników.
4 Imię pierwszego jest Jekon. To jest ten, który zwiódł
wszystkie byty anielskie. Sprowadził ich na ziemię i uwiódł
ich przy pomocy córek ludzkich.
5 Imię drugiego jest Asbeel. Ten podsunął zły plan świętym
bytom anielskim i zwiódł je tak, że zanieczyścili swe ciała
z córkami ludzkimi.
6 Imię trzeciego jest Gadrael. Ten pokazał wszelkie śmiertelne
ciosy synom ludzkim. On zwiódł Ewę i pokazał ludziom oręż
śmierci: tarcze, pancerze i miecz do zabijania i wszelki
śmiertelny oręż ludzi.
7 To z jego poduszczenia to wszystko przyszło na mieszkańców
ziemi od owego czasu aż na wieki wieków.
8 Imię czwartego jest Penemue. Ten pokazał ludziom gorycz i
słodycz oraz wyjawił im wszystkie tajemnice wiedzy.
9 Nauczył ludzi sztuki pisania atramentem i [wyrobu] papieru.
Przez to wielu poszło na manowce od dawien dawna aż po dziś
dzień.
10 Ludzie bowiem nie zostali stworzeni po to, aby wzmacniali
swoją wiarę piórem i atramentem.
11 Ludzie bowiem zostali stworzeni po to, aby stali się jak
aniołowie, czyli sprawiedliwi i czyści, i aby ich nie
dotknęła wszystko niszcząca śmierć. Jednakże z powodu owej
nauki idą ku zagładzie i z powodu owej mocy niszczy ich
śmierć.
12 Piąty ma na imię Kasdeja. Ten pokazał ludziom wszystkie
złe ciosy duchów i demonów oraz ciosy atakujące embrion w
łonie [matki] tak, że następuje poronienie. [Pokazał też
ciosy atakujące] duszę. [Pokazał im] ukąszenia węża i
porażenia w południe, dziecko bestii zwanej "samiec"
[...]
13 To jest zadanie Kesbeela, przyczyny przysięgi, który
pokazał [przysięgę] świętym. Kiedy miesz-kał na wysokości
w chwale nazywał się Beka.
14 On to powiedział świętemu Michałowi, że ma wyjawić mu
tajemne imię, żeby mogli wspomnieć je w przysiędze, tak żeby
ci, którzy wyjawili ludziom wszystko, co jest tajemne, zadrżeli
przed tym imieniem i przysięgą.
15 Jest to moc tej przysięgi, bo ona jest potężna i mocna.
Bóg przekazał tę przysięgę Akaego w ręce świętego
Michała.
16 Oto tajemnice tej przysięgi: dzięki Jego przymierzu [...]
jest trwałe. Niebo zostało zawieszone przed stworzeniem świata
i pozostaje tam na wieki.
17 Dzięki temu przymierzu zostało stworzone morze. Umieścił w
nim piasek jako fundament z uwagi na czas gniewu i od początku
stworzenia nie przekracza ono swoich granic.
19 Dzięki temu przymierzu zostały ustanowione czeluście,
które są stałe i nie ruszają się ze swojego miejsca od
samego początku aż na wieki wieków.
20 Dzięki temu przymierzu słońce i księżyc dopełniają
swego biegu i nie przekraczają danego im polecenia od
[stworzenia] świata na wieki.
21 Dzięki temu przymierzu gwiazdy dopełniają swego biegu.
Woła je po imieniu, a one odpowiadają mu od [stworzenia]
świata na wieki.
22 Podobnie czynią duchy wody, wiatrów i wszystkich powiewów
oraz drogi wszystkich grup duchów.
23 Przechowywane tam są spichlerze dźwięku gromu i światła
błyskawicy. Przechowywane tam są spichlerze gradu, szronu,
spichlerze mgły oraz spichlerze deszczu i rosy.
24 Wszyscy oni wyznają i składają dzięki przed Panem Duchów
i śpiewają chwałę całą swoją mocą. Ich pokarmem jest
dziękczynienie. Składają dzięki, wielbią i wysławiają
imię Pana Duchów na wieki wieków.
25 Przymierze to mocne jest nad nimi i dzięki niemu czują się
bezpieczni, ich ścieżki są bezpieczne, a postępowanie ich nie
doznaje niepokoju.
26 Wielce się radowali, błogosławili, chwalili i uwielbiali,
bo zostało im objawione imię Syna Człowieczego.
27 Zasiadł on na tronie swej chwały i cały sąd został dany
Synowi Człowieczemu. Sprawi on, że grzesznicy przeminą i
zostaną zgładzeni z powierzchni ziemi.
28 Ci zaś, którzy zwiedli świat, zostaną związani
łańcuchami, zamknięci w miejscu ich zagłady, a wszystkie ich
dzieła znikną z powierzchni ziemi.
29 Odtąd nie będzie niczego zniszczalnego, bo na to Syn
człowieczy pojawił się i zasiadł na tronie swej chwały, aby
przeminęło i odeszło wszelkie zło. Słowo Syna Człowieczego
będzie mocne przed Panem Duchów. To jest trzecia przypowieść
Henocha.
70.
1 Następnie imię Syna Człowieczego zostało wyniesione żywe
do Pana Duchów i zabrane spośród mieszkańców ziemi.
2 Wóz wiatrów uniósł go i zabrane zostało jego imię od
nich.
3 Odtąd już nie zaliczałem się do nich. Postawiono mnie
pomiędzy dwoma kluczowymi punktami, pomiędzy północą i
zachodem, tam, gdzie aniołowie przynieśli sznury, aby mi
wymierzyć dział przeznaczony dla wybranych i sprawiedliwych.
4 Ujrzałem tam praojców i sprawiedliwych mieszkających tam od
początku świata.
71.
1 Następnie mój duch został porwany i wyniesiony do niebios.
Ujrzałem Święte istoty anielskie chodzące po płomieniach
ognia. Ubrani byli w białe szaty, a oblicza ich jaśniały jak
śnieg.
2 Ujrzałem dwie rzeki ognia, którego blask jaśniał jak
hiacynt. Upadłem na twarz przed Panem Duchów.
3 Michał, jeden ze świętych aniołów, chwycił mnie za prawą
rękę, podniósł mnie i wprowadził do wszystkich tajemnic.
Pokazał mi tajemnice miłosierdzia i tajemnice sprawiedliwości.
4 Pokazał mi wszystkie tajemnice krańców nieba, wszystkie
spichlerze gwiazd i wszystkich świateł, miejsca, skąd
wychodzą w obecności Świętych.
5 I wyniósł mojego ducha, ducha Henocha, do najwyższego nieba
i ujrzałem tam budowlę zbudowaną z kryształowych bloków,
pośrodku tych bloków języki żywego ognia.
6 Duch mój ujrzał to, co otaczało ów gmach z ognia. Dom ten
otoczony był z czterech stron rzekami pełnymi żywego.
7 Naokoło stali Serafini, Cherubin i i Ofanim. Są to ci,
którzy nie śpią, ale czuwają nad tronem jego chwały.
8 Ujrzałem niezliczone mnóstwo aniołów, tysiąc tysięcy i
dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy [aniołów]
otaczało tron. Michał, Rafał, Gabriel, Fanuel i święci
aniołowie, którzy są w niebie, wchodzili i wychodzili z tego
domu.
9 Michał, Rafał, Gabriel, Fanuel i niezliczona liczba
świętych aniołów wychodziła z tego domu.
10 Przedwieczny był razem z nimi. Jego głowa była biała i
czysta jak wełna, a Jego odzienie nie do opisania.
11 Padłem na twarz, a całe moje ciało struchlało i duch mój
się zmienił. Zawołałem wielkim głosem. Potężnym tchnieniem
błogosławiłem, chwaliłem i wysławiałem.
12 Te błogosławieństwa, które wychodziły z moich ust, miłe
były Przedwiecznemu.
13 Przedwieczny przyszedł z Michałem i Gabrielem, Rafałem i
Fanuelem oraz niezliczoną liczbą tysięcy i dziesiątków
tysięcy aniołów.
14 Podszedł do mnie anioł i głośno pozdrawiając mnie rzekł:
"Ty jesteś Synem Człowieczym, który narodził się do
sprawiedliwości. Sprawiedliwość zamieszka w tobie i nie
opuści cię sprawiedliwość Przedwiecznego".
15 Nadto rzekł do mnie: "Sprowadzi dla ciebie pokój w
imię swoje dla przyszłego świata. Stąd bowiem od założenia
świata wychodzi pokój i spocznie na tobie po wieki wieków.
16 Każdy będzie kroczył twoją drogą, a sprawiedliwość
nigdy cię nie opuści. Z tobą zamieszkają i los twój dzielić
będą. Nie będą od ciebie oddzieleni na wieki wieków.
17 W taki to sposób długowieczność towarzyszyć będzie
Synowi Człowieczemu, a pokój [należeć będzie] do
sprawiedliwych, którzy kroczyć będą tą samą drogą w imię
Pana Duchów na wieki wieków".
1 - 2
|
|